Z ostatniej chwili
Nowotwory pod lupą

Nowotwory pod lupą - profilaktyka onkologiczna

w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu



Nawet 2100 Dolnoślązaków rocznie dowiaduje się, że w ich ciele rozwija się nowotwór układu pokarmowego. Tak wynika z danych Krajowego Rejestru Nowotworów z 2020 roku, a jak wiadomo chorych wciąż przybywa. Jak najwcześniejsze wykrycie patologicznych zmian zwiększa szanse na pełne wyleczenie, dlatego niezwykle istotne jest korzystanie przez społeczeństwo z profilaktyki antynowotworowej, w tym programów przesiewowych. Wraz z gościem specjalnym - prof. Janem Miodkiem, który wprowadza nas w zagadnienia związane z profilaktyką - eksperci Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu wyjaśniają tematykę nowotworów układu pokarmowego oraz realizowanych w USK programów profilaktycznych, w tym najnowszego z nich o nazwie OnkoLupa.


– Nowotwory przewodu pokarmowego są jednymi z najczęstszych nowotworów. To choroby, którym – w myśl słów Hipokratesa, „Lepiej zapobiegać niż leczyć” – można zapobiegać m.in. dzięki programom profilaktycznym, które realizowane są w USK. – podkreślił znaczenie profilaktyki Marcin Drozd, dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. – Sam program profilaktyki polegający na wykonywaniu kolonoskopii i gastroskopii świetnie funkcjonuje u nas w szpitalu, a terminy zapisów dla pacjentów są krótsze niż miesiąc.

Pierwszy krok? Rozpoznanie
Jednym z najczęściej występujących nowotworów w Polsce jest rak jelita grubego, zajmując trzecie miejsce pod względem liczby zachorowań wśród mężczyzn i drugie wśród kobiet. Nowotwór ten najczęściej powstaje na tle zmian o charakterze polipa, dlatego ważne jest odpowiednio wcześnie wykonanie kolonoskopii przesiewowej. Badanie to jest dostępne bezpłatnie dla pacjentów, którzy ukończyli 50. rok życia i nie mają objawów ze strony przewodu pokarmowego.

Kolonoskopia pozwala obejrzeć końcowy odcinek przewodu pokarmowego od środka, a także umożliwia usunięcie polipów oraz pobranie wycinka przeznaczonego do dalszej diagnostyki bezpośrednio ze zmian podejrzanych o chorobę nowotworową.

 – Wykonanie kolonoskopii i usunięcie polipów zmniejsza ryzyko zachorowania nawet o 90 proc., dlatego warto o siebie zadbać, zanim wystąpi choroba – przekonuje dr hab. Julia Rudno-Rudzińska, zastępca kierownika Kliniki Chirurgii Ogólnej i Chirurgii Onkologicznej Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. – Objawami niepokojącymi, które powinny skłonić do wykonania kolonoskopii są: krwawienie z odbytu, niedokrwistość, zmiana rytmu wypróżnień (np. zaparcia lub biegunki) oraz niezamierzone chudnięcie.

Nie tylko jelito grube
Zgodnie z danymi Krajowego Rejestru Nowotworów z 2020 roku, ograniczonymi obszarowo tylko do Dolnego Śląska, rocznie nawet 2100 mieszkańców regionu słyszy diagnozę nowotworu układu pokarmowego. Ze względu na częstość występowania stosunkowo najwięcej mówi się o raku jelita grubego, ale oprócz niego mieszkańcy naszego regionu chorują na nowotwory przełyku, raka żołądka, trzustki, wątroby, pęcherzyka żółciowego oraz nowotwory jelita cienkiego.

Wczesna diagnostyka nowotworów układu pokarmowego powinna stanowić kluczowy element w strategii zdrowotnej naszego społeczeństwa. Zrozumienie, że wczesne wykrycie patologicznej zmiany może znacząco zwiększyć szanse na pełne wyleczenie, jest fundamentem naszych działań. – Nowotwory układu pokarmowego na wczesnym etapie zaawansowania nie powodują występowania objawów. Obecność tzw. objawów alarmowych, do których należą m.in. krwawienie z przewodu pokarmowego czy niezamierzony spadek masy ciała, zwykle świadczy o zaawansowanej chorobie, która jest związana z gorszym rokowaniem. Stąd też dąży się do wykrywania nowotworów na wczesnym etapie zaawansowania i stanów przednowotworowych. Wykonuje się tzw. badania przesiewowe, które w przypadku raka jelita grubego mają postać kolonoskopii czy testu na obecność krwi utajonej w kale.
– tłumaczy dr hab. Katarzyna Neubauer, prof. UMW, kierownik Kliniki Gastroenterologii i Hepatologii USK we Wrocławiu. – Wystąpienie niepokojących objawów tj. krwawienie, spadek masy ciała, ból czy zmiana charakteru przewlekłych dolegliwości powinny być wskazaniem do konsultacji lekarza. Lekarz podejmuje decyzję o wykonaniu badań i ich rodzaju.

Kluczem profilaktyka
Specjaliści Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu podkreślają wagę edukacji i promowania zdrowego stylu życia jako formy profilaktyki. Zmiany w diecie, w tym ograniczenie spożycia czerwonego mięsa i zwiększenie zawartości błonnika w codziennym menu, mogą znacząco obniżyć ryzyko rozwoju nowotworów układu trawiennego.

Działania te, wsparte przez liczne programy profilaktyczne, mają na celu nie tylko zmniejszenie incydentów nowotworowych, ale również podniesienie ogólnej jakości życia i zdrowia naszego społeczeństwa.

– Warto czasem wgryźć się w etymologię słów. Czasem te pierwotne znaczenia, te pierwotne rdzenie słowne, pozwalają lepiej nam sobie uświadomić o co chodzi. Profilaktyka, gdyby tak zdefiniować profilaktykę słownikowo, to trzeba by powiedzieć, że jest to jakiś zespół środków, zespół działań, który sprzyja zapobieganiu wszelkim chorobom. Ono przyszło do nas bezpośrednio z języka francuskiego, ale jego źródłosłów jest grecki. I właśnie to sięgnięcie do tego źródłosłowu greckiego jest bardzo ważne. Profilaxis, czyli to słowo matka, po grecku to tyle co ostrożność – tłumaczył znaczenie słowa profilaktyka prof. Jan Miodek. – A co to znaczy być ostrożnym? To znaczy być rozważnym, być przewidującym. Uprzedzić, wyprzedzić. Zatem nasze profilaktyczne działania sprawdzające zmierzają ku czemu? Zmierzają ku temu, aby to paskudztwo, które tam chce się nam w naszym wnętrzu zalęgnąć, żeby je uprzedzić, żeby wygrać z nim. I to jest sens badań profilaktycznych.

W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu już od kilku lat prowadzony jest program wczesnego wykrywania raka jelita grubego.

– Badanie kolonoskopowe realizowane w ramach akcji przesiewowej naprawdę ratuje życie. Wykonanie takiego badania jest bezpłatne, pozwala na szybką ocenę stanu jelit pacjenta i nie stanowi nadmiernego obciążenia jego organizmu. Do udziału w programie wczesnego wykrywania raka jelita grubego zapraszamy osoby w wieku 50-65 lat, które nie miały wykonywanej kolonoskopii w ciągu ostatnich 10 lat. Jednocześnie informujemy, że osoby w przedziale wiekowym 40-65 lat, u których w historii najbliższej rodziny pojawiły się przypadki zachorowania na nowotwór jelita grubego, również mogą wziąć udział w prowadzonej przez nas akcji – przedstawił założenia programu przesiewowego
dr n. med. Jarosław Wierzbicki, kierownik Pracowni Endoskopowej USK we Wrocławiu. – Do zgłoszenia się do nas powinny zmobilizować nas w szczególności objawy takie jak krwawienie z dolnego odcinka przewodu pokarmowego, uporczywe zaparcia, biegunki, ołówkowate stolce oraz niedokrwistość.
Czekamy na Państwa pod dedykowanym numerem 885 853 045.

Robot, nie rak – nowoczesne metody leczenia

Choroby onkologiczne związane z układem pokarmowym stanowią coraz poważniejsze wyzwanie zdrowotne w Polsce. W ostatnich dekadach obserwuje się wzrost zachorowalności zarówno u osób starszych, jak i młodszych. Operacje raka jelita grubego mogą być wykonywane przy zastosowaniu kilku technik, których wybór jest dostosowany do indywidualnych potrzeb leczniczych danego pacjenta. Wspomniane metody zabiegowe to chronologicznie metoda otwarta, metoda laparoskopowa, a obecny trend w chirurgii skupia się na wykorzystaniu zaawansowanych technologii małoinwazyjnych np. takich jak system robotyczny da Vinci.

– Przez ostatnich 10–20 lat obserwujemy wyraźne zwiększenie zachorowalności na raka jelita grubego, zarówno u ludzi starszych, jak i u młodszych osób. Do tej pory w przypadku operacji jelita grubego najczęściej stosowaną metodą, praktycznie w 80 proc., była metoda laparoskopowa, a wcześniej także metoda otwarta. Równoległy rozwój chirurgii robotycznej sprawia, że jest ona wykorzystywana do zabiegów urologicznych, ginekologicznych, otolaryngologicznych ale również ma szerokie zastosowanie w chirurgii raka jelita grubego, dlatego dołączamy do światowego trendu – mówił prof. dr hab. Wojciech Kielan, kierownik Kliniki Chirurgii Ogólnej i Chirurgii Onkologicznej USK we Wrocławiu.

Operatorzy zwracają uwagę na precyzję, delikatność i pole widzenia systemu da Vinci, które jest prezentowane w trzech wymiarach i 16-krotnym powiększeniu. Pacjenci operowani z użyciem tej technologii mogą opuścić szpital i wrócić do domu już w ciągu 48-72 godzin od wykonania zabiegu.

Zaawansowany system robotyczny da Vinci został wprowadzony do USK we Wrocławiu w lipcu 2023 r. W związku z wprowadzoną w Polsce refundacją operacji robotycznych w leczeniu raka prostaty początkowo wykorzystywany w operacjach uroonkologicznych, teraz jego zastosowanie rozszerzone zostało na pacjentów Kliniki Chirurgii Ogólnej i Chirurgii Onkologicznej, którzy mierzą się z rakiem jelita grubego. Właśnie wykonano 10 zabieg.

Onkolupa – nowotwory jelita grubego pod lupą
By ułatwić pacjentom dostęp do informacji nt. profilaktyki nowotworów oraz nowoczesnych metod ich leczenia, zespół specjalistów z Kliniki Chirurgii Ogólnej i Chirurgii Onkologicznej naszego szpitala przygotował cykl spotkań online pod nazwą „OnkoLupa”. Webinary te to przestrzeń, w której można zdobyć wartościową wiedzę bezpośrednio od lekarzy zajmujących się leczeniem nowotworów układu pokarmowego.

Najbliższe spotkanie z udziałem gościa specjalnego – prof. Jana Miodka, już 22 lutego 2024 roku o 19:00. Podczas spotkania eksperci opowiedzą o programie profilaktycznym i odpowiedzą na pytanie - kto, jak i w jakim wieku powinien zgłosić się do programu? Poruszony zostanie również temat obciążeń genetycznych dotyczących raka jelita grubego. W szczególności kto powinien zrobić sobie badania genetyczne oraz czym różnią się od badań genetycznych samego nowotworu.
 
Światowy Dzień Walki z Rakiem

4 lutego obchodzimy Światowy Dzień Walki z Rakiem.



W tym dniu skupiamy się na podnoszeniu świadomości na temat raka, jego profilaktyki, diagnostyki i leczenia. To doskonała okazja, aby zrozumieć, jak ważne jest wczesne wykrywanie nowotworów oraz jakie metody są dostępne w walce z tą chorobą.

Specjaliści Uniwersyteckiego Szpitala klinicznego są gotowi podzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem w pełnym zakresie zagadnień związanych z onkologią, włączając w to:*

• nowotwory piersi, na samym Dolnym Śląsku diagnozuje się co roku blisko 2000 przypadków (wliczając rak sutka),
• białaczki, blisko 2400 diagnozowanych przypadków,
• czerniaki, blisko 300 zachorowań,
• nowotwory skóry (bez czerniaków), blisko 1000 przypadków,
• nowotwory otolaryngologiczne, blisko 500 przypadków, z których aż 69% to zachorowania wśród mężczyzn,
• nowotwory układu trawiennego, około 2100 zachorowań, z niewielką przewagą zachorowań w przypadku mężczyzn
(włączając w to 361 przypadków nowotworów trzustki),
• nowotwory ginekologiczne, prawie 1000 zachorowań,
• nowotwory męskie, prawie 1900 przypadków zachorowań.

* dane statystyczne z 2020 roku na podstawie Krajowego Rejestru Nowotworów, ograniczone obszarowo do Dolnego Śląska

Jako szpital zaprosiliśmy media do rozmów z naszymi ekspertami, którzy pomogli dziennikarzom przygotować wartościowe materiały.

- Najczęstszym nowotworem jest rak jelita grubego – tłumaczy dr Radosław Kempiński z Kliniki Gastroenterologii i Hepatologii we Wrocławiu. Warto się badać. Objawy się dosyć późne i podstępne, a pierwszym z nich może być krwawienie z jelita grubego. Badania, które wykonuje się w celu diagnostyki to kolonoskopia wykonana w odpowiednim wieku lub test na obecność krwi utajonej w kale. Profilaktykę kolonoskopową zaczynamy zazwyczaj po 50-tym roku życia, chyba że w rodzinie występuje rak jelita grubego, wtedy powinniśmy zacząć badać się znacznie wcześniej. Standardowe badania wykonujemy co 10 lat. W przypadku pojawienia się przypadku w wywiadzie rodzinnym, co 5 lat. Zależy to od tego, co znajdziemy w wynikach pacjentów. Jeśli są polipy, to muszą być one usunięte i nałożony nadzór endoskopowy. Jeśli nie znajdziemy nic, to racjonalnym momentem jest kolejne 10 lat. Jeśli chodzi o młode osoby, to muszą one obserwować swój organizm, zwracać uwagę na obecność krwi w stolcu, krwawienia z odbytu, niepokojących objawów utraty masy ciała czy stany podgorączkowe i wziąć pod uwagę swoją rodzinę – zmiany u najbliższych członków rodziny. W razie wątpliwości skontaktować się z lekarzem, bo on ukierunkuje diagnostykę. Badań endoskopowych nie należy się bać.

Wspólnie możemy działać, aby zwiększyć świadomość i wsparcie dla osób zmagających się z rakiem. Pamiętajmy, że każdy ma wpływ na walkę z tą chorobą.

– Ważna jest profilaktyka i na tym nam zależy. Leczenie to już jest konsekwencja występowania nowotworu, a nam zależy na tym, aby tego nowotworu nie było, stąd też taka liczba programów profilaktycznych. Ważne jest to, aby zmienić swój styl życia, który uwarunkowuje mniejsze ryzyko występowania tego nowotworu, a przede wszystkim występowania polipów, które są stanem przednowotworowym. Styl życia nie powinien być jedynie siedzący i powinniśmy zadbać o dobre odżywianie się. Nasza dieta musi być bogata w błonnik rozpuszczalny i nierozpuszczalny, różnego rodzaju otręby. Dodatkową rzeczą jest unikanie mięsa czerwonego do 2-3 razy w tygodniu w mniejszych ilościach, co może nas uchronić przed ryzykiem występowania raka. Są takie osoby, które mają predyspozycje genetycznie i są narażone na zachorowanie mimo prowadzenia względnie zdrowego trybu życia, co tym bardziej nie zwalnia nas z profilaktyki - tłumaczy dr Małgorzata Reszczyńska, lekarz i starszy asystent w Klinice Gastroenterologii i Hepatologii we Wrocławiu.

Światowy Dzień Raka to okazja, aby wyrazić solidarność z osobami dotkniętymi chorobą nowotworową, a także podnieść świadomość na temat profilaktyki i leczenia. Rak to nie wojna, to etap życia, który można pokonać. Dlatego ważne jest, aby dbać o zdrowy styl życia, regularnie wykonywać badania i nie bać się diagnozy.

Przykładem jest pacjent Pan Jan, który podzielił się z nami swoją historią.

– Zaczęło się 20 lat temu, gdy poszedłem na badania profilaktyczne. Wtedy to znajoma namówiła mnie, żeby się zbadać i całe szczęście, bo wtedy okazało się, że jestem zagrożony. Trzy razy miałem usuwane polipy. Polipy mogą przekształcić się w nowotwór, więc badam się regularnie, aby uniknąć choroby. Dzięki temu, że badam się regularnie, nie mam poważniejszych powikłań. Mam obecnie 77 lat i czuje się dobrze. Badania są bardzo proste. Trzeba zgłosić się do szpitala, umówić się na termin. Badania przechodziłem w znieczuleniu i nie są to badania bolesne.

W dniu Światowego Dnia Walki z Rakiem zachęcamy do:

• regularnych badań i wizyt kontrolnych u lekarza, które mogą pomóc we wczesnym wykryciu raka.

• zdrowego stylu życia, tj. unikania palenia papierosów, ograniczenie spożycia alkoholu, wprowadzenia zdrowej diety i regularnej aktywności fizycznej mogącej zmniejszyć ryzyko zachorowania na raka.

• wsparcia chorych, którzy mogą potrzebować wsparcia emocjonalnego i fizycznego.

Pamiętajmy, że walka z rakiem wymaga zaangażowania całego społeczeństwa.
Razem możemy przeciwdziałać tej chorobie i pomóc osobom dotkniętym rakiem.


 
Wybór Rektora

Wybór dokonany.

W kadencji 2024-2028 rektorem Uniwersytetu Medycznego

we Wrocławiu będzie ponownie prof. Piotr Ponikowski.

Był jedynym kandydatem.

W czasie pierwszej kadencji elekta Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu awansował w międzynarodowych rankingach, będąc najwyżej notowaną polską uczelnią medyczną. Była to kadencja pełna wyzwań – prof. Ponikowski zarządzał w czasie pandemii, kryzysu na Ukrainie i problemów ekonomicznych. W tym czasie z wrocławskiej uczelni popłynął impuls do dyskusji o jakości kształcenia w zawodach medycznych, z powodzeniem zrealizowany został także projekt utworzenia filii w Wałbrzychu – wniosek jako jeden z nielicznych uzyskał pozytywną opinię Polskiej Komisji Akredytacyjnej. W ostatniej ewaluacji Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu uzyskał ocenę A we wszystkich zgłoszonych do oceny dyscyplinach. Systematycznie rozwijał też bazę kliniczną – uruchamiając w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym Centrum Robotyczne i pozyskując blisko pół miliarda złotych na inwestycję w Centrum Pediatrii i Centrum Hematoonkologii Dorosłych.

– Jakimi słowami chciałbym opisać naszą uczelnię i nasz szpital w perspektywie najbliższych lat? Jako miejsce, które stwarza możliwości rozwoju, inspiruje, jednocześnie działa sprawnie, przyjaźnie i daje nam wszystkim poczucie bezpieczeństwa – podkreślał prof. Piotr Ponikowski w swojej prezentacji wyborczej. Dużo mówił o innowacjach a także inwestycjach zapowiadając powstanie Centrum Dydaktyki Klinicznej przy ul. Borowskiej czy Centrum Egzaminów Medycznych w tak zwanym starym kampusie. Zwrócił także uwagę na konieczność modyfikacji strategii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego, by jeszcze lepiej odpowiadała na kluczowe wyzwania systemu ochrony zdrowia.

2 lutego elektorzy poparli przedstawiony program przyznając rektorowi mocny mandat zaufania. Prof. Piotr Ponikowski jest absolwentem Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, był senatorem i Prorektorem ds. nauki swojej Alma Mater. Stworzył w strukturach Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego Instytut Chorób Serca, którego jest dyrektorem. W ciągu dwóch lat jednostka stała się jednym z kluczowych ośrodków transplantacji serca w Polsce. To uznany na całym świecie kardiolog, były prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, od wielu lat jeden z najczęściej cytowanych naukowców świata. W wolnym czasie biega, wśród jego sportowych marzeń czołowe miejsce zajmuje korona maratonów świata.

źródło: UMW / Fot. Tomasz Walów
 
Wyremontowane pokoje

Wyremontowane pokoje socjalne już dostępne dla rodziców

pacjentów Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii

i Hematologii Dziecięcej USK we Wrocławiu



Dzięki środkom pozyskanym w ramach akcji „Podaruj Dzieciom Słońce” organizowanej przez Fundację Polsat, wyremontowano 11 pomieszczeń socjalnych w Klinice Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu (Przylądek Nadziei). Zmodernizowane pomieszczenia umożliwią bardziej komfortowy pobyt w szpitalu rodziców i opiekunów dzieci przebywających w oddziałach onkologicznych, w czasie leczenia małych pacjentów.

Klinika Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej jest jedną z największych w Polsce wysokospecjalistycznych placówek, która leczy dzieci i młodzież z chorobami nowotworowymi oraz schorzeniami układu krwiotwórczego. Warte uwagi jest to, że obecnie to największy w Polsce ośrodek hematologii i onkologii dziecięcej. Dzięki stosowaniu nowoczesnych metod terapii, wyleczalność ostrych białaczek limfoblastycznych i chłoniaków nieziarniczych wynosi ponad 80 proc., a chłoniaków ziarniczych ponad 95 proc. W 2022 roku została wykonana rekordowa liczba dziewięćdziesięciu procedur w Oddziale Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej – to trzecie miejsce w Europie po Rzymie i Londynie. Klinika – jako pierwsza i jedyna w kraju – otrzymała certyfikat, który pozwala leczyć dzieci z ostrą białaczką limfoblastyczną za pomocą terapii genowej CAR-T. W 2022 – także rekordowo – zostało przeprowadzonych 11 terapii CAR-T.

Leczenie małych pacjentów Kliniki jest procesem długotrwałym i często wiąże się z koniecznością równoczesnego pobytu rodziców i opiekunów, w niektórych przypadkach nawet przez kilkanaście miesięcy. Właśnie dlatego przestrzenie socjalne takie jak nowoczesne kuchnie czy różne pomieszczenia zapewniające komfortowy pobyt rodzicom i opiekunom dzieci są niezwykle ważne. Chcemy by pacjenci i ich bliscy przebywając w USK we Wrocławiu czuli się – na tyle, na ile jest to możliwe - jak w domu.

– Tak naprawdę to powodzenie w procesie leczenia to nie tylko łóżka, to nie tylko sale operacyjne, ale to też pomieszczenia socjalne, które pomagają w procesie terapii. To jest bardzo ważne w szczególności dlatego, że zadbanie o tę przestrzeń jest trudne, ponieważ w pozyskiwaniu wszelkich środków na modernizację, rozbudowę, czy przebudowę unowocześnienie szpitala wszystkim kojarzy się właśnie z łóżkami, z drogim sprzętem i prawie zawsze jest skupione na tych rzeczach, które są bezpośrednio związane z udzielaniem świadczeń zdrowotnych. Aspekty związane z opiekunami na ogół są kwestią drugoplanową i zawsze trudniej o nie zadbać, dlatego tym bardziej chcemy podziękować Fundacji Polsat za udzielone wsparcie – mówi Marcin Drozd, dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.

– To, jak ważna jest bliskość rodziców podczas pobytu dziecka w szpitalu nie ulega wątpliwościom. Stres, nowe środowisko i trud walki o zdrowie wpływa na samopoczucie pacjentów, ale też całej rodziny, dlatego w ramach akcji zdecydowaliśmy się, aby wyremontować pokoje socjalne w których mogą być przygotowywane posiłki – podkreśla Krystyna Aldridge-Holc, prezes zarządu Fundacji Polsat. Założeniem było stworzenie przyjaznego środowiska do walki o zdrowie dla całej rodziny. Na ścianach odnowionych pomieszczeń zawisły fundacyjne motyle. Obcowanie z tymi stworzeniami budzi uśmiech zarówno u dzieci jak i dorosłych, a ich obecność może zwiastować nadzieję.

– Śmiało mogę powiedzieć, że za nami wielki dzień, przede wszystkim dla opiekunów naszych pacjentów. To właśnie oni będą korzystać ze świeżo wyremontowanych pomieszczeń socjalnych. Bardzo dziękuję Fundacji Polsat za tę fantastyczną akcję i za darowiznę, dzięki której pomieszczenia dla rodziców nie tylko zostały odnowione ale też zyskały nowy sprzęt i nowe meble. Ten gest jest dla nich bardzo ważny, spędzają tutaj bardzo dużo czasu, czasami wiele miesięcy a nawet lat. To nie tylko leki, to nie tylko lekarze, to nie tylko procedury, nie tylko przeszczepy, ale również to miejsce i cała ta otoczka jest bardzo ważna w całym procesie terapeutycznym. Nasze miejsce jest dla nich drugim domem, teraz ta namiastka domu jest jeszcze bardziej przyjazna – zaznacza prof. Krzysztof Kałwak, kierownik Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii, Hematologii Dziecięcej Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.

„Podaruj Dzieciom Słońce” to akcja, która od 1999 roku angażuje Polaków do tego, by w prosty sposób wspierać inicjatywy dobroczynne. Tu każdy mógł przyłączyć się do pomagania – wystarczyło w sklepach Carrefour kupić produkty P&G, a część zysku z ich sprzedaży trafiła do Fundacji Polsat. W tym roku środki zebrane w ramach akcji zostały przeznaczone na remont jedenastu specjalnych pokojów, z których korzystać mogą rodzice i opiekunowie przebywający w oddziałach onkologicznych podczas choroby swoich podopiecznych.

– Pobyt w szpitalu to bardzo trudny czas, nie tylko dla małych pacjentów, ale także dla ich opiekunów. Chcemy stworzyć im warunki choć trochę przypominające dom, stąd współpraca z Fundacją Polsat i wsparcie finansowe remontu Pokoi Socjalnych. Dziękujemy sieci Carrefour i jej klientom za udział w tym projekcie – powiedziała Małgorzata Mejer, dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej Procter & Gamble w Europie Centralnej.

W ramach przedsięwzięcia modernizacji zostało poddanych jedenaście pomieszczeń socjalnych w budynku Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej we wrocławskim USK. Remont obejmował zarówno prace budowlane i wykończeniowe, jak i wyposażenie w niezbędne umeblowanie, biały montaż oraz drobny sprzęt AGD.

Więcej informacji:
Stefan Augustyn
Pełnomocnik Dyrektora ds. Komunikacji/
Rzecznik Prasowy USK we Wrocławiu

e-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. , Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
tel. +48 885 835 033, 71 733 10 56

 
Ogólnopolski Dzień Transplantacji

Ogólnopolski Dzień Transplantacji – rozmowy o darze życia w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym



W przededniu Ogólnopolskiego Dnia Transplantacji Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu w czasie briefingu prasowego podsumował swoje osiągnięcia w dziedzinie transplantacji. Wydarzenie stało się okazją do zaprezentowania sukcesów szpitala w 2023 roku, ugruntowując jego pozycję jako lidera w dziedzinie transplantologii w Polsce. Drugi rok z rzędu USK przoduje w Polsce w liczbie przeprowadzonych transplantacji serca u dorosłych, realizując aż 46 takich zabiegów w samym 2023 roku.

W ubiegłym roku Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu kontynuował dynamiczny rozwój programu transplantacji serca, co potwierdziło status najintensywniej rozwijającego się ośrodka przeszczepowego w kraju. Drugi rok z rzędu USK przodował w Polsce w liczbie przeprowadzonych transplantacji serca u dorosłych, realizując aż 46 takich zabiegów w samym 2023 roku. Od 2021 roku, w rekordowo krótkim czasie, specjaliści USK przeszczepili aż 133 serca.

Przeszczepienia serca to jednak tylko część spektrum działalności transplantacyjnej USK. W 2023 roku przeprowadzono również 63 transplantacje nerek, w tym 8 od żywych dawców, oraz wykonywano transplantacje wątroby, co dowodzi wszechstronności i wysokiej kompetencji medycznej zespołu.

– Pierwszy przeszczep nerki w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu miał miejsce już w 1983 r. Od tego czasu przeszczepiliśmy ponad 2.500 nerek. Od 1993 roku realizujemy również transplantacje wątroby. Udało nam się pomóc już kilkuset pacjentom. Kontynuujemy to nadal, rozwijamy dawstwo rodzinne. Jesteśmy ośrodkiem, który jest w czołówce w kraju, jeśli chodzi o przeszczepienia rodzinne nerek od żywych dawców. W ostatnim roku zrealizowaliśmy 8 takich zabiegów, to jest zdecydowanie duży sukces w naszym kraju. Od trzech lat prowadzimy także kolejną dziedzinę transplantologii czyli kardiochirurgię i przeszczepienia serca. W tamtym roku to 46 zrealizowanych zabiegów. Szpital USK jest wiodącym ośrodkiem jeśli chodzi o przeszczepy narządowe w naszym kraju, jest to priorytetowa nasza działalność, bo medycyna transplantacyjna to medycyna uniwersytecka – tłumaczy prof. dr hab. Dariusz Janczak, prorektor ds. klinicznych Uniwersytetu Medycznego, kierownik Kliniki Chirurgii Naczyniowej, Ogólnej i Transplantacyjnej USK.

Jednym z najbardziej spektakularnych osiągnięć w USK był przeprowadzony w 2022 r. zabieg retransplantacji serca połączony z jednoczasowym przeszczepieniem nerki, czyli ponowne przeszczepienie serca u pacjenta, u którego wcześniej wykonano transplantację tego organu, dodatkowo połączone z przeszczepieniem nerki. Zabieg powtórzyliśmy również w roku ubiegłym. To dowód na wyjątkowe umiejętności i doskonałe zgranie zespołów anestezjologów, nefrologów, kardiologów oraz chirurgów.

– To był bardzo dobry rok, jeżeli chodzi o transplantologię. Bezwzględna liczba transplantacji, która została wykonana w naszym kraju jest rekordowa. Bardzo nas cieszy, że mieliśmy bardzo duży własny udział w tym sukcesie. Cieszymy się, że wieloletnia praca nad tym, żeby zgłaszalność dawców poprawiła się, przynosi wymierne efekty. Oczywiście nigdy nie będzie tak, że my powiemy, że już dość się narobiliśmy i już nie musimy podtrzymywać zainteresowania tym zagadnieniem. Tutaj można na nas liczyć, bo niestety to jest taki temat, o którym trzeba mówić – podkreśla znaczenie świadomości społeczeństwa na temat dawstwa narządów prof. dr hab. Michał Zakliczyński, kierownik Kliniki Transplantacji Serca i Mechanicznego Wspomagania Krążenia USK.

– Oczywiście sukces nie bierze się znikąd. Razem z profesorem Zakliczyńskim zostaliśmy zaproszeni z ośrodka zabrzańskiego, w którym byliśmy szkoleni. Ja osobiście miałem szansę uczestniczyć w pierwszym wykonanym w Polsce przeszczepie przez prof. Zbigniewa Religę, 5 listopada 1985 r. To dało efekt w postaci liczby i jakości, bowiem również ilość powikłań, które towarzyszą naszym operacjom jest na tyle mała, że plasujemy się na pierwszym miejscu. Największą satysfakcją jest to, że koledzy kardiolodzy dzwoniący z Dolnego Śląska mówią, że w końcu mamy swój ośrodek, który przyjmuje chorych i nie umierają oni w kolejce, oczekując na przeszczep w Warszawie, Zabrzu czy Krakowie, tylko są bieżąco przyjmowani we Wrocławiu – mówi dr Roman Przybylski, kierownik Katedry Kardiochirurgii i Transplantacji Serca UMW, kierownik Oddziału Kardiochirurgii USK.

Jak przyznają specjaliści z USK organizacja programu transplantacji to wyzwanie.
– To było ogromne wyzwanie zarówno logistyczne, jak i naukowe dla nas. Dodatkowo musimy mieć świadomość tego, że opieka anestezjologiczna to w pierwszym rzędzie jest bardzo często również opieka nad dawcą narządów, bo to też ma ogromne znaczenie czy donator będzie w optymalnym stanie do przeprowadzenia procedury. Wreszcie bardzo skomplikowana opieka okołoperacyjna, bo to nie tylko znieczulenie do zabiegu operacyjnego, ale równie kluczowym aspektem jest prowadzenie tych pacjentów we wczesnym okresie po przeszczepieniu. Wymagają oni czasami również różnych metod wspomagania hemodynamicznego. To jest ogromny zakres wiedzy, zaangażowania, empatii a przede wszystkim zrozumienia i współpracy z zespołem. To jest rzeczywiście klasyczny przykład takiego działania interdyscyplinarnego – wyjaśnia prof. dr hab. Waldemar Goździk, kierownik Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii.

A przeprowadzenie transplantacji to jest głównie walka z czasem.
– Nie byłoby tych wszystkich wydarzeń bez zespołu i dziesiątek innych osób. Trzeba byłoby zrobić bardzo długi sznur rąk, ponieważ jest to około stu osób, które uczestniczą w tych zabiegach. Natomiast z okazji przypadającego 26 stycznia święta chciałbym, abyśmy także nie zapomnieli, że nie byłoby tego dnia bez donacji. Nie mówimy tylko tutaj o świadomości społecznej, którą wspólnie z Urzędem Miejskim Wrocławia będziemy budować wśród młodzieży. Pragnę także powiedzieć o tych wszystkich zespołach anestezjologicznych w całej Polsce, które zgłaszają dawców oraz muszą naprawdę poświęcić ogrom swojej pracy i zaangażowania, aby utrzymać te narządy w odpowiedniej kondycji, aby nasz zespół zdążył dojechać i udało się uratować naszego pacjenta – mówi Mateusz Rakowski, koordynator ds. transplantacji w USK we Wrocławiu.

Warto dodać, że Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu nie ograniczał się jedynie do transplantacji organów. Dużą część przeprowadzonych procedur stanowiły transplantacje tkankowe, w tym kilkadziesiąt przeszczepień rogówki w Klinice Okulistyki oraz liczne procedury przeszczepowe w Klinice Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej, jak również w Klinice Hematologii, Nowotworów Krwi i Transplantacji Szpiku USK.

Rok 2023 w USK był również czasem intensywnego wsparcia dla pacjentów z innych ośrodków, dzięki aktywnemu zgłaszaniu dawców i realizacji setek transplantacji na terenie całego kraju. Działania te, wsparte kampaniami społecznymi i wzrostem świadomości społecznej na temat dawstwa, przyczyniły się do dawania szansy na nowe życie dziesiątkom osób. Nieocenione było również zaangażowanie anestezjologów, których często tytaniczna praca umożliwiła osiągnięcie tych wyjątkowych wyników.

Dla sukcesu polskiej transplantologii niezwykle istotna jest świadomość społeczeństwa w zakresie donacji organów i związanej z nią świadomej zgody na dawstwo. Dlatego Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu został partnerem akcji „Zgoda to dar życia. Tak chcę być dawcą”, realizowanej przez Urząd Miejski Wrocławia. Założeniem inicjatywy jest zwiększenie świadomości mieszkańców na temat znaczenia zgody na przeszczepienie. Miasto zachęca do wyrażania świadomej zgody, która po śmierci może pomóc uratować życie nawet 7 osobom. W ramach kampanii prowadzone są również akcje edukacyjne z udziałem Agnieszki Nowak, mamy 17-letniego Szymona, który zmarł nagle w ubiegłym roku a dzięki wcześniej wyrażonej przez niego zgodzie na bycie dawcą, możliwe było uratowanie życia 6 osób oraz Mateusz Rakowski, koordynator ds. transplantacji USK we Wrocławiu.

– Bardzo cieszymy się, że mamy we Wrocławiu tak prężnie rozwijający się uniwersytecki ośrodek, w którym mogą być wykonywane również transplantacje serca, bo to jest ratowanie życia i zdrowia mieszkańców Wrocławia. Włączyliśmy się w kampanię społeczną „Zgoda to dar życia. Tak, chcę być dawcą”, ponieważ uważamy, że właśnie edukacja, informowanie rzetelne mieszkańców Wrocławia o możliwościach, o sprawdzonych metodach leczenia i terapii jest jednym z podstawowych naszych zadań. Pomimo tego, że istnieje pewne domniemanie zgody, to uważamy, że posiadanie potwierdzenia świadomej zgody na zostanie dawcą, np. w formie Wrocławskiej Karty Dawcy jest bardzo istotne. Przygotowane przez nas karty pobrało już tysiąc osób, a mamy takich kart o wiele więcej – zachęca Joanna Nyczak, dyrektor Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych Urzędu Miejskiego Wrocławia.

Jak zapowiadają przedstawiciele USK placówka planuje dalszy rozwój swoich programów transplantacyjnych i umacnianie pozycji lidera w dziedzinie transplantologii w Polsce. Podczas spotkania z mediami podkreślono znaczenie współpracy między specjalistami różnych dziedzin oraz potrzebę dalszego promowania świadomego dawstwa organów.

– Jesteśmy dumni z całych zespołów medycznych, które odpowiadają za prowadzenie programów transplantacji. To jest wielki sukces, że z każdym rokiem zwiększamy ilość transplantacji. Choć w czasie pandemii koronawirusa, program transplantacyjny w całej Polsce zaliczył wyraźny spadek, teraz mamy kolejne miesiące po tym, jak te straty związane z tym, że te programy nie mogły być realizowane, odbudowujemy. To jest olbrzymia szansa dla pacjentów. Tak naprawdę Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu jest jednym z niewielu ośrodków w Polsce, który posiada taką szeroką gamę specjalistów i jest jednym z niewielu ośrodków, w których można prowadzić na takim poziomie program transplantacyjny. A stanowi on element szerszej strategii rozwoju naszego szpitala. Możemy ją skrócić do trzech aspektów – dbanie o personel, szkolenie personelu i możliwość jego rozwoju – podkreśla Marcin Drozd, dyrektor USK we Wrocławiu.

Więcej informacji:
Stefan Augustyn
Pełnomocnik Dyrektora ds. Komunikacji/
Rzecznik Prasowy USK we Wrocławiu

e-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. , Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
tel. +48 885 835 033, 71 733 10 56
 
Specjaliści USK zagrają dla WOŚP – aukcje i bezpłatne badania dla pacjentów
19.01.2024 r.

Specjaliści USK zagrają dla WOŚP – aukcje i bezpłatne badania dla pacjentów



W dniu finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w niedzielę, 28 stycznia w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu zostanie zorganizowana Biała Niedziela, w trakcie której najmłodsi pacjenci bez skierowania będą mogli skorzystać z porad, badań i konsultacji aż 13 specjalistów z obszaru pediatrycznego. W poniedziałek, 22 stycznia rusza rejestracja pacjentów.

Porady, badania i bezpłatne konsultacje, na które nie jest potrzebne skierowanie będą realizowane w niedzielę, 28 stycznia w prawie 15 gabinetach specjalistycznych z obszaru pediatrycznego. Od poniedziałku, 22 stycznia w godz. 12.00-14.00 pod wskazanymi numerami telefonów rodzice i opiekunowie będą mogli umówić wybraną wizytę dziecka u specjalisty.

HARMONOGRAM BIAŁEJ NIEDZIELI W USK

Rejestracja w dniach 22-26 stycznia w godz. 12.00-14.00, Konsultacje w niedzielę, 28 stycznia

  • Klinika Otolaryngologii, Chirurgii Głowy i Szyi – tel. do rejestracji 71 734 3730 w godz. 12.00–14.00; niedzielne konsultacje laryngologa dziecięcego w godz. 10.00–14.00.
  • Klinika Chirurgii i Urologii Dziecięcej tel. do rejestracji 71 736 4900 w godz. 12.00–14.00; niedzielne konsultacje: urologa dziecięcego w godz. 10.00–14.00, chirurga w godz. 10.00–14.00, ortopedy dziecięcego w godz. 10.00–14.00.
  • Klinika Pediatrii, Endokrynologii, Diabetologii i Chorób Metabolicznych tel. do rejestracji 71 770 3117 w godz. 12.00–14.00; niedzielne konsultacje: endokrynologa dziecięcego w godz. 10.00–14.00; pediatry genetyka w godz. 12.00–14.00.
  • Klinika Pediatrii, Gastroenterologii i Żywienia – tel. do rejestracji 71 770 3045 w godz. 12.00–14.00; niedzielne porady gastroenterologa – ocena nawyków żywieniowych u dzieci, ocena odżywienia i niedoborów w godz. 10.00–14.00.
  • Klinika Neonatologii – tel. do rejestracji 71 733 1500 w godz. 12.00–14.00; niedzielne konsultacje neonatologa w godz. 10.00–14.00.
  • Klinika Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej (Przylądek Nadziei, wejście od ul. Weigla) – tel. do rejestracji 885 802 586 w godz. 12.00–14.00; niedzielne badania przesiewowe onkologii dziecięcej w godz. 12.00–14.00.
  • Klinika Dermatologii – tel. do rejestracji 71 784 2286 w godz. 12.00–14.00; niedzielne badania przesiewowe zmian skórnych u dzieci 10.00–14.00.
  • Klinika Pediatrii, Alergologii i Kardiologii – tel. do rejestracji 71 770 3091 w godz. 12.00–14.00; niedzielne konsultacje: kardiologa dziecięcego w godz. 10.00–12.00; alergologa dziecięcego w godz. 10.00–14.00.
  • Klinika Angiologii i Chorób Wewnętrznych tel. do rejestracji 71 733 2200 w godz. 12.00–14.00; niedzielne konsultacje angiologa (ocena obrzęków, również u pacjentów dorosłych) w godz. 10.00–14.00.


Nie zabraknie również udziału USK w licznych aukcjach przygotowanych i wystawionych przez Sztab WOŚP przy Uniwersytecie Medycznym im. Piastów Śląskich we Wrocławiu. Od niedawna można wylicytować kurs laparoskopii z prof. Dariuszem Patkowskim, lekcję kardiologii inwazyjnej i wizytę w pracowni hemodynamiki pod okiem prof. UMW Wiktora Kuliczkowskiego, ćwiczenia na symulatorze chirurgii robotycznej da Vinci z prof. UMW Bartoszem Małkiewiczem w Uniwersyteckim Centrum Chirurgii Robotycznej, czy w Klinice Dermatologii zwiedzanie Muzeum Mulaży idealnie odwzorowujących choroby skóry.

Wśród wielu aukcji warto zwrócić również uwagę na te bardziej osobiste np. mini kurs narciarstwa biegowego w Górach Izerskich z prof. Mariuszem Kusztalem z Kliniki Nefrologii i Medycyny Transplantacyjnej, sparing w tenisa ziemnego z dr Magdaleną Kübler, kierownik Dziekanatu Wydziału Lekarskiego UMW, czy też tradycyjny już trening biegowy z prorektorem Uniwersytetu Medycznego prof. Tomaszem Zatońskim. Pełna lista aukcji dostępna jest tu: https://bit.ly/WOSPUMW

Więcej informacji:
Stefan Augustyn
Pełnomocnik Dyrektora ds. Komunikacji/
Rzecznik Prasowy USK we Wrocławiu

e-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. , Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
tel. +48 885 835 033, 71 733 10 56

***


WOŚP dla płuc – ekspert: to realny problem

32. finał WOŚP zaplanowano na niedzielę, 28 stycznia pod hasłem „Płuca po pandemii. Gramy dla dzieci i dorosłych”. Zebrane fundusze zostaną przeznaczone na zakup sprzętu do diagnozowania, monitorowania i rehabilitacji chorób płuc pacjentów na oddziałach pulmonologicznych dla dzieci i dorosłych. Na to, że hasło „Płuca po pandemii” jest jak najbardziej aktualne wskazują również specjaliści z USK.

W czasie pandemii pacjenci, którzy trafiali na oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii w 98% byli poddawani wentylacji mechanicznej. Część z nich nawet przez kilka tygodni. Czasami problemy były nieodwracalne i dochodziło do ciężkiego uszkodzenia funkcji płuc. Część osób była tak ciężko chora, że nie można ich było poddawać wentylacji mechanicznej – pacjenci ci byli poddani oksygenacji pozaustrojowej. Ci, których udało się odłączyć od respiratora byli przekazywani do Centrum Rehabilitacji, ponieważ ciężka choroba płuc wcale nie oznacza problemów tylko płucnych, ale i ogólnoustrojowe – tłumaczy prof. Waldemar Goździk, kierownik Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu i dodaje: – Odległe konsekwencje są rzeczywiście widoczne. Nie oszukujmy się, część pacjentów z tzw. „long COVID” to dziś osoby z niepełnosprawnością. To spora grupa osób, które wymagają ciągłej rehabilitacji oddechowej i potrzebują wysokospecjalistycznej oraz zaawansowanej pomocy. Do dziś zgłaszają się do nas pacjenci z zapaleniem płuc, u których widać wtórne zwłóknienie płuc jako konsekwencje ciężkiego przebiegu COVID. W mojej ocenie w tej chwili ważna jest inwestycja w stworzenie dla pacjentów, którzy przeszli ciężkie zakażenie, ośrodków rehabilitacyjnych wentylacji mechanicznej, bazy wiedzy, edukacji dla pacjentów, a także poprawienie diagnostyki oraz wczesnej rehabilitacji.

 
Pierwszy w Polsce zabieg ablacji z 3D
28 grudnia 2023 r

Specjaliści z USK we Wrocławiu wykonali jako pierwsi w Polsce w nowatorski sposób zabieg ablacji atypowego trzepotania przedsionków


Pierwsza w Polsce procedura wykorzystująca elektroporację połączoną z trójwymiarowym obrazowaniem serca w czasie rzeczywistym zrealizowana w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu. Nowatorskiego zabiegu podjął się zespół Pracowni Elektrofizjologii Inwazyjnej Kliniki Kardiologii pod kierownictwem dra n. med. Krzysztofa Nowaka. Zabieg ablacji atypowego trzepotania przedsionków z zastosowaniem elektroporacji nawigowanej kompatybilnym systemem obrazowania elektroanatomicznego stworzył szansę na precyzyjne i bezpieczne leczenie pacjentów z opornymi arytmiami nadkomorowymi.


Atypowe trzepotanie przedsionków jest coraz częstszą przyczyną opornej na leczenie farmakologiczne tachykardii. Dotyka mniejszą grupę pacjentów niż migotanie przedsionków, ale to właśnie tu tradycyjne metody ablacji często okazują się nieskuteczne. Arytmia ta prowadzi klinicznie do występowania duszności, spadku wydolności fizycznej, a w odległej perspektywie może prowadzić do uszkodzenia serca i rozwoju niewydolności serca.

Dostępna od lipca 2023 r. w USK we Wrocławiu metoda ablacji migotania przedsionków przy wykorzystaniu elektroporacji polega na selektywnym „niszczeniu” tkanek serca,  odpowiedzialnych za występowanie arytmii, za pomocą pulsującego pola elektrycznego. Jednak tkanki odpowiedzialne za powstawanie migotania przedsionków występują w stałej okolicy – w obrębie ujść żył płucnych i w związku z tym są zazwyczaj proste do namierzenia z użyciem „płaskiego” obrazu rentgenowskiego. Inaczej ma się sprawa w przypadku atypowego trzepotania przedsionków.

– Niestety, z uwagi na zmienność lokalizacji patologicznego „obwodu elektrycznego” u pacjentów z atypowym trzepotaniem przedsionków, taki zabieg może stanowić duże wyzwanie kliniczne. Najzwyczajniej w świecie ciężko jest „znaleźć” to miejsce – podkreśla dr Krzysztof Nowak, kierownik Pracowni Elektrofizjologii Inwazyjnej Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. – Dlatego właśnie wprowadzono do tych zabiegów obrazowanie trójwymiarowe w czasie rzeczywistym, pozwalające na precyzyjne zbudowanie obrazu płynącego pobudzenia elektrycznego przez mięsień serca. Niestety samo zobrazowanie szlaku arytmii nie zawsze kończy się skuteczną ablacją z uwagi na ograniczenia metod termicznych uszkodzenia tkanek.

– W przypadku naszej pacjentki, u której liczne wcześniejsze ablacje w zakresie cieśni mitralnej były bezskuteczne, zastosowanie elektroporacji nawigowanej kompatybilnym systemem obrazowania elektroanatomicznego przyniosło spektakularne rezultaty – podsumowuje dr n. med. Stanisław Tubek, operator z Pracowni Elektrofizjologii Inwazyjnej Kliniki Kardiologii USK we Wrocławiu. – System 3D umożliwił precyzyjne naprowadzenie cewnika ablacyjnego w miejsce odpowiedzialne za występowanie arytmii, z kolei elektroporacja umożliwiła jego skuteczne zniszczenie.

Zabieg po raz pierwszy przeprowadzono pod koniec listopada 2023 r. A dziś dzięki zespołowi pracowni, któremu udało się połączyć oba systemy w jednym zabiegu, lekarze zyskali nowe narzędzie w walce z zaburzeniami rytmu serca. Możemy być świadkami kolejnej małej rewolucji w polskiej kardiologii, gdzie skuteczność elektroporacji i precyzja trójwymiarowego obrazowania serca współpracują dla dobra pacjentów z atypowymi arytmiami przedsionkowymi.



 

 

Elektroda ablacyjna służąca do elektroporacji

 


 

  

Elektroda ablacyjna widoczny na mapie systemu obrazowania elektroanatomicznego

 


 

 

Moment wykonania elektroporacji nawigowanej systemem obrazowania elektroanatomicznego

 


 

 

Elektroda ablacyjna widoczny w fluoroskopii

 

 


 

 

 

Dr n. med. Krzysztof Nowak i dr n. med. Stanisław Tubek w czasie zabiegu

 
KOMUNIKAT - leczenie niepłodności

W sprawie : Rządowego programu kompleksowej ochrony zdrowia prokreacyjnego w Polsce na lata 2021 - 2023 na realizację zadania: Kompleksowa diagnostyka i leczenie niepłodności oraz Koordynacja programu.

Z uwagi na pilny charakter przekazania informacji do Ministerstwa Zdrowia prosimy pary, które aktywnie uczestniczyły w w/w programie w okresie ostatnich 3 miesięcy i deklarują chęć kontynuacji uczestnictwa w programie o potwierdzenie deklaracji dalszego udziału w programie osobiście lub telefonicznie w Klinice do dnia 08.01.2024r. do godz. 14.35

 
Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku!
 
Zmiana organizacji pracy (27.12, 02.01)
 
Zmiana numerów telefonów
 
Nagrody im. prof. W. Brossa za osiągnięcia medyczne oficjalnie rozdane

07.12.2023 r.



Nagrody im. prof. W. Brossa za osiągnięcia medyczne oficjalnie rozdane



Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu oraz Uniwersytecki Szpital Kliniczny po raz drugi uhonorowały zespoły kliniczne za osiągnięcia medyczne realizowane w USK we Wrocławiu. Specjalne nagrody za lata 2021-2022 przyznano w trzech kategoriach.

Wręczenie nagród im. prof. Wiktora Brossa było częścią Święta Uczelni – Uniwersytetu Medycznego im. Piastów Śląskich we Wrocławiu, które obchodzono w czwartek, 7 grudnia, po raz pierwszy w nowej formule.

– Działamy jako system naczyń połączonych i tylko współpraca w obszarze nauki, dydaktyki, klinicznym, administracji przy wyraźnym i widocznym zaangażowaniu studentów ma szansę zaprocentować – podkreśla rektor UMW, prof. dr hab. Piotr Ponikowski.

Prorektor ds. klinicznych prof. dr hab. Dariusz Janczak, przewodniczący Kapituły poinformował, że o przyznaniu nagród za działalność kliniczną decydowała kapituła, złożona z 18 osób – wybitnych profesorów oraz zarządu Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego.

Kapituła z 41 zgłoszeń ostatecznie zdecydowała o przyznaniu 9 nagród w trzech kategoriach. A sama liczba wniosków świadczy o tym, jak wiele dzieje się w USK we Wrocławiu.

– Stawiamy na zespoły oraz współpracę, dlatego te nagrody są uhonorowaniem pracy całych zespołów lekarzy, pielęgniarek, fizjoterapeutów i tak mógłbym wymieniać kolejne grupy zaangażowanych. Tak naprawdę to nagrody dla tych wszystkich osób, które aktywnie pracowały na rzecz naszych pacjentów. Medycyna to również współpraca pomiędzy różnymi zespołami, stąd też nagrodziliśmy grupę kilku klinik – dodaje Marcin Drozd, dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.

Nagroda im. prof. Wiktora Brossa za osiągnięcia w zakresie organizacji procesów diagnostyczno-terapeutycznych i współpracę międzykliniczną w latach 2021-2022:

  • I miejsce – Zespoły: Kliniki Kardiochirurgii; Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii; Bloku Operacyjnego za „Utworzenie programu transplantacji serca”
Program transplantacji serca i mechanicznego wspomagania krążenia w USK jest najdynamiczniej rozwijającym się ośrodkiem transplantacyjnym w Polsce. Już w pierwszym roku działalności zespół był drugim w kraju ośrodkiem pod względem ilości wykonanych transplantacji serca, a w 2022 r. wykonał najwięcej transplantacji u osób dorosłych w Polsce, tym samym doganiając ośrodki z kilkudziesięcioletnim doświadczeniem. Obecnie zespół może się pochwalić przeszło 126 transplantacjami serca, w tym 6 retransplantacjami, a także 4 równoczasowymi przeszczepami nerki. W latach 2021-2022 wykonany został pionierski zabieg retransplantacji serca z jednoczesnym przeszczepieniem nerki.

  • II miejsce – Zespół Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii za „Organizację i uruchomienie Zespołu Wczesnego Reagowania”
Zespół Wczesnego Reagowania w USK to najlepiej zorganizowana struktura tego typu w kraju oraz wzorcowy model funkcjonowania szpitalnych zespołów ratunkowych w Polsce. Od czasu powołania ZWR zrealizował blisko 55 tys. procedur interwencyjnych u pacjentów w stanach zagrożenia życia. Zespół ofiarnie realizował również swoje zadania w czasie pandemii COVID-19.

  • III miejsce – Zespół Instytutu Chorób Serca za „Utworzenie Pododdziału Szybkiej Diagnostyki Kardiologicznej”
Pododdziału Szybkiej Diagnostyki Kardiologicznej to nowatorskie rozwiązanie w obszarze ogólnopolskiej opieki kardiologicznej, które umożliwia wykonywanie wysokospecjalistycznych procedur diagnostyczno-terapeutycznych w ciągu jednego dnia, bez konieczności pozostawania chorych w szpitalu. PSDK każdemu choremu zapewnia możliwość poszerzenia diagnostyki oraz leczenie na Oddziale Klinicznym Kliniki Kardiologii, z którym ściśle współpracuje oraz konsultacji w pozostałych klinikach USK.

Nagroda im. prof. Wiktora Brossa za osiągnięcia w zakresie wprowadzenia nowych technologii, metod diagnostycznych i terapeutycznych w latach 2021-2022:

  • I miejsce – Zespół: Zespół Instytutu Chorób Serca za „SHOCK TEAM”
SHOCK TEAM powstał w listopadzie 2020 r. Na początku zespół działał tylko w ramach USK, ale finalnie poszerzył swoją działalność i obecnie zajmuje się kwalifikacją i leczeniem pacjentów również z całego Dolnego Śląska. Głównym zadaniem zespołu jest współdziałanie lekarzy kardiologów, kardiochirurgów i anestezjologów w leczeniu pacjentów ze wstrząsem kardiogennym o różnych etiologiach oraz w trakcie zatrzymania krążenia. SHOCK TEAM w USK to pierwsza i jak dotąd jedyna tego typu inicjatywa w Polsce.

  • II miejsce – Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii za „ECMO – leczenie ciężkiej niewydolności oddechowej w przebiegu ARDS”
Regionalne Centrum ECMO powstało w szczytowym okresie pandemii na bazie Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii. Terapiom ECMO w przebiegu COVID-19 i H1N1 poddano ponad 45 pacjentów, w tym 6 pacjentek ciężarnych lub w połogu. U dwóch z nich przeprowadzono cięcie cesarskie w trakcie terapii, a u trzech udało się utrzymać ciążę, która zakończyła się urodzeniem zdrowych dzieci. Przeżywalność w tej grupie wyniosła 83 proc. Przeżywalność zaś wszystkich leczonych pacjentów poddanych terapii ECMO wyniosła 48 proc., co jest znacznie lepszym wynikiem niż raportowany w polskim badaniu kohortowym tej grupy pacjentów i najlepszym w Polsce.

  • III miejsce – Zespół Zakładu Patomorfologii i Cytologii Klinicznej za „Diagnostykę i leczenie pacjentów z czerniakiem błony naczyniowej gałki ocznej”
To nagroda dla interdyscyplinarnego, międzynarodowego zespołu lekarzy i naukowców z Polski i USA, którzy zajmują się diagnostyką i leczeniem pacjentów z czerniakiem błony naczyniowej gałki ocznej pod kierownictwem prof. Mai P. Hoang z Uniwersytetu Harvarda. Naukowcy przygotowali model prognostyczny z aplikacją internetową dla pacjentów z czerniakiem o wyższej skuteczności prognostycznej niż stosowana w Europie Zachodniej i USA klasyfikacja molekularna bazująca na sygnaturach genowych. Taniej, prościej, precyzyjniej – tak określane są zalety tego przedsięwzięcia opartego o techniki uczenia maszynowego, służącego do oceny rokowania pacjentów z czerniakiem gałki ocznej.

Nagroda im. prof. Wiktora Brossa za osiągnięcia w zakresie przeprowadzenia nowoczesnej, skutecznej procedury terapeutycznej w latach 2021-2022

  • I miejsce – Zespół Kliniki Chirurgii Naczyniowej, Ogólnej i Transplantacyjnej za „Wdrożenie programu wszczepienia stentgraftów z odgałęzieniami do łuku aorty typu ARCH BRANCH”.
Leczenie tętniaków łuku aorty jest dużym problemem klinicznym, obarczonym wielkim ryzkiem zgonu pacjenta. Metoda prowadzona w klinice jest mniej inwazyjna dla chorych, nie wymaga otwarcia klatki piersiowej ani też krążenia pozaustrojowego. Stentgrafty z odgałęzieniami do tętnic łuku aorty wprowadzane są przezskórnie. Metoda ta pozwala na zdecydowane skrócenie rekonwalescencji pacjenta w porównaniu do metody tradycyjnej. W latach 2021-2022 w USK wykonano 6 takich operacji. Takie nowoczesne i skomplikowane zabiegi operacyjne są oferowane w nielicznych ośrodkach w Polsce i Europie.

  • II miejsce – Zespół Kliniki Kardiologii za "Przeprowadzenie pierwszego w Polsce zabiegu – implantacja zastawki aortalnej BASILICA"
Pierwszy w Polsce zabieg BASILICA został przeprowadzony podczas przezskórnej implantacji zastawki aortalnej. Procedurę tę wykonuje się jedynie w najbardziej zaawansowanych ośrodkach kardiologicznych na świecie. Zabieg polega na przezcewnikowym – bez otwarcia klatki piersiowej – rozcięciu płatka własnej, zdegenerowanej zastawki aortalnej w sposób umożliwiający zachowanie napływu krwi do zagrożonych tętnic po wszczepieniu zastawki sztucznej. Pierwszy zabieg tego typu przeprowadzono na świecie w 2017 r. w Waszyngtonie.

  • III miejsce – Zespół Kliniki Chirurgii i Urologii Dziecięcej za "Zastosowanie techniki torakoskopowej wrodzonych malformacji dróg oddechowych"
W Klinice Chirurgii i Urologii Dziecięcej USK, jako jedynym ośrodku w Polsce, zastosowano technikę torakoskopową do rutynowego leczenia wrodzonych malformacji dróg oddechowych już w pierwszych miesiącach życia. Wczesne wykonanie pozwala m.in. uniknąć poważnych następstw wady, a wykorzystanie torakoskopii na uniknięcie deformacji klatki piersiowej. W latach 2021-2022 wykonano 13 operacji tego typu u niemowląt z różnych zakątków kraju.

W ramach Nagrody im. prof. Wiktora Brossa przewidziano również 15 wyróżnień, laureatów poznamy już wkrótce

Dodajmy, że czwartkowe Święto Uczelni było okazją do wyróżnienia przedstawicieli wszystkich filarów uczelni: naukowców, klinicystów, dydaktyków, pracowników administracji i studentów.

Kompletna lista wyróżnionych znajduje się tu: https://www.umw.edu.pl/pl/aktualnosci/swieto-uczelni-w-uroczystej-oprawie

Nagroda prof. W. Brossa została przyznana po raz pierwszy w 2020 r., a samo wręczenie było kulminacyjnym momentem uroczystości inaugurującej Obchody 70-lecia Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Jej nazwa pochodzi od wybitnego chirurga, pioniera torakochirurgii i kardiochirurgii polskiej – prof. Wiktora Brossa, który zajął się organizacją, a później w latach 1946-1973 kierował II Katedrą i Kliniką Chirurgii ówczesnej Akademii Medycznej we Wrocławiu. Właśnie w tej jednostce 12 lutego 1958 r. prof. Wiktor Bross przeprowadził pierwszą w Polsce operację na otwartym sercu.

 
Przygotowujemy się do szczepień przeciwko COVID-19

Przygotowujemy się do szczepień przeciwko COVID-19



Szanowni Państwo,

informujemy, że Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu w dbałości o bezpieczeństwo pacjentów oraz pracowników przygotowuje się do realizacji szczepień przeciw Covid-19. Złożyliśmy zamówienie w Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych i niezwłocznie po otrzymaniu szczepionek poinformujemy Państwa o harmonogramie pracy punktów szczepień oraz formie rejestracji.


Bezpłatne szczepienia będą realizowane zarówno w ramach dawek przypominających jak również pierwszorazowych, i z uwzględnieniem szczepionek zaktualizowanych dla podwariantu XBB 1.5.

Szczepienia zaleca się szczególnie osobom mającym:
- wiek ≥60 lat lub
- niedobory odporności lub choroby współistniejące zwiększające ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19 (dotyczy osób w wieku ≥12 lat) lub
- pracownikom ochrony zdrowia, którzy mają bezpośredni kontakt z pacjentem lub materiałem zakaźnym.

Zgodnie z komunikatem ministra zdrowia szczepienia będą realizowane w ramach przychodni podstawowej opieki zdrowotnej. Szczepienia stanowią kontynuację szczepień wykonywanych w ramach Narodowego Programu Szczepień.

O szczegółowych zasadach realizacji szczepień poinformujemy w kolejnym komunikacie.

Informacja przygotowana na podstawie Komunikatu nr 34 Ministra Zdrowia w sprawie realizacji szczepień przeciw COVID-19 w sezonie 2023/2024


 
Robot da Vinci po raz 100 i 101 w USK, wkrótce rusza leczenie chorych onkologicznie

Robot da Vinci po raz 100 i 101 w USK, wkrótce rusza leczenie chorych onkologicznie



W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu właśnie wykonano ponad 100 operacji urologicznych z użyciem robota da Vinci. Narzędzie to wykorzystywane jest obecnie podczas zabiegów leczących nowotwór prostaty. Na tym nie koniec, bo już pod koniec 2023 roku rozpoczną się operacje potrzebne w leczeniu onkologicznym raka jelita grubego. A wszystko to w zupełnie nowej jakości, zapewniającej niespotykaną wcześniej precyzję i bezpieczeństwo dla pacjenta.

Uniwersytecki Szpital Kliniczny od lipca dysponuje obecnie najbardziej zaawansowanym systemem robotycznym da Vinci 4 generacji.

– Wiedzieliśmy, że robot to znakomite narzędzie chirurgiczne, jeszcze nim chirurgia robotyczna ruszyła w naszym szpitalu, a teraz już mamy pewność, że tak właśnie jest. To niezwykle precyzyjne narzędzie, które pozwala nie tylko osiągnąć świetne wyniki onkologiczne w leczeniu chorych z rakiem stercza, ale również znakomite efekty czynnościowe. 100 operacji w zaledwie kilka miesięcy pokazuje, że operujemy bardzo dużo, a chcemy jeszcze więcej z pożytkiem dla naszych pacjentów – mówi prof. dr hab. Tomasz Szydełko, dyrektor Uniwersyteckiego Centrum Urologii we Wrocławiu.

Lekarze – operatorzy podkreślają walory ogromnej precyzji ale i delikatności pracy z użyciem robota. Zwracają również uwagę na zdecydowanie większe i lepsze pole widzenia, które prezentowane jest w trzech wymiarach, dodatkowo w 16-krotnym powiększeniu. Pacjenci operowani z użyciem tej technologii mogą nawet już w ciągu 48-72 godzin od wykonania zabiegu opuścić szpital i wrócić do domu.

– System Da Vinci sprawdził się perfekcyjnie i zabiegów prostatektomii radykalnej nie wykonujemy już innymi technikami. Dzięki wielu wcześniejszym przygotowaniom i praktyce możemy zaoferować pacjentom bardzo dobrą jakość oraz efektywność leczenia. Będziemy rozszerzać nie tylko portfolio zabiegów wykonywanych robotycznie w urologii, ale w ramach działań Uniwersyteckiego Centrum Chirurgii Robotycznej, chcemy, by również inne specjalności były wspierane przez da Vinci. Właśnie dlatego już za dwa tygodnie chirurdzy ruszają z pierwszymi zabiegami onkologicznymi, związanymi z rakiem jelita grubego. A potem mamy już zaplanowany harmonogram uruchamiania kolejnych zespołów. Mam przekonanie, że da Vinci nie będzie miał okazji do odpoczynku i będziemy maksymalnie wykorzystywać jego możliwości – zapowiada prof. UMW Bartosz Małkiewicz, koordynator ds. Uniwersyteckiego Centrum Chirurgii Robotycznej i kierownik Kliniki Urologii Małoinwazyjnej i Robotycznej USK we Wrocławiu.

Już wkrótce zalety leczenia ze wsparciem robota będą mogli odczuć pacjenci Kliniki Chirurgii Ogólnej i Chirurgii Onkologicznej USK we Wrocławiu.

– Przez ostatnich 10-20 lat obserwujemy wyraźne zwiększenie zachorowalności na raka jelita grubego, zarówno u ludzi starszych, jak i u młodszych osób. Do tej pory w przypadku operacji jelita grubego najczęściej stosowaną metodą, praktycznie w 80 proc., była metoda laparoskopowa, a wcześniej także metoda otwarta. Rozwój równoległy chirurgii robotycznej sprawia, że jest wykorzystywana nie tylko do zabiegów urologicznych, ale również ma szerokie zastosowanie w chirurgii raka jelita grubego, więc dołączamy do światowego trendu – mówi prof. dr hab. Wojciech Kielan, kierownik Kliniki Chirurgii Ogólnej i Chirurgii Onkologicznej USK we Wrocławiu.

Zabiegi wykonywane przy wsparciu robota zyskały refundację Narodowego Funduszu Zdrowia w obszarach urologii, chirurgii onkologicznej i ginekologii.

Klinika w ramach kampanii społecznej „Robot nie rak” zachęca do badań profilaktycznych i rozważenia wykonania operacji właśnie tą metodą. Powód?

– Chcemy aktywnie informować osoby z diagnozą raka jelita grubego o możliwości skorzystania z chirurgii robotycznej. Jak pokazują badania i praktyka taka operacja to dla pacjenta najczęściej mniej bólu, mniej utraty krwi, mniej powikłań i co ważne skrócenie czasu rekonwalescencji. Dla nas lekarzy to większe pole widzenia, intuicyjność prowadzenia, a także widoczność w trzech wymiarach operowanego miejsca. To szczególnie ważne dla precyzji cięcia chirurgicznego. Dołączenie robota, jako dodatkowej metody leczenia, pozwoli nam na skrócenie terminów na zabiegi operacyjne, tak więc zyskujemy kolejną korzyść dla pacjenta – wylicza dr hab. Julia Rudno-Rudzińska, zastępca kierownika Kliniki Chirurgii Ogólnej i Chirurgii Onkologicznej USK.

W ramach kampanii „Robot nie rak” pacjenci mogą uzyskać odpowiedzi na najważniejsze pytania pod numerem tel. 789 044 288.

Eksperci z USK zgodnie mówią, że to nie robot operuje, to narzędzie w rękach doświadczonych chirurgów i to właśnie lekarz ostatecznie decyduje o zakresie operacji. Jak dodaje Marcin Drozd, dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu robot da Vinci oprócz procedur zabiegowych będzie również wykorzystywany do działalności edukacyjnej studentów oraz prowadzenia innowacyjnych kierunków badań i prac rozwojowych z wykorzystaniem techniki robotycznej.
 
Robotyka wkracza na ortopedię w USK, oddziały po połączeniu działają sprawniej
28.11.2022 r.

Robotyka wkracza na ortopedię w USK, oddziały po połączeniu działają sprawniej



Kliniki urazowo-ortopedyczne Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego połączyły siły w połowie tego roku. Już dziś widać efekty tej decyzji. Jednostka po połączeniu nie tylko działa sprawniej, ale również rozwija się. Ortopedzi USK jako jedyni w kraju w uniwersyteckiej i publicznej placówce ochrony zdrowia korzystają z najnowocześniejszego robota, który wspiera ich przy endoprotezoplastyce stawów kolanowych. Pierwsze zabiegi zakończone, a pacjenci właśnie zostają wypisani do domu.

Dokładnie od 1 czerwca 2023 r. pacjenci Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu ze schorzeniami i urazami narządów ruchu – bez względu na to, której części ciała dotyczą – leczeni są przez jeden zespół, jednej kliniki. Klinika Ortopedii, Traumatologii Narządu Ruchu i Chirurgii Ręki – bo tak brzmi pełna nazwa – powstała w miejsce oddzielnych klinik (Kliniki Ortopedii i Traumatologii Narządu Ruchu dla Dorosłych i Dzieci oraz Kliniki Chirurgii Urazowej i Chirurgii Ręki).

Połączenie jest jednym z modelowych projektów Uniwersytetu Medycznego i Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. W efekcie powstał jeden organizm, który po połączeniu dwóch zespołów pozwolił na lepszą organizację pracy, optymalne wykorzystanie sal operacyjnych i sprzętu, który został przypisany konkretnym specjalizacjom. Zniknął również podział na leczenie kończyn górnych czy dolnych. W to miejsce pojawiły się działania w konkretnych obszarach merytorycznych: ortopedii, traumatologii narządu ruchu oraz chirurgii ręki. To tym bardziej ważne, ponieważ część pacjentów USK we Wrocławiu to osoby hospitalizowane z urazami wielomiejscowymi w obrębie różnych kończyn. Obecnie pacjent uzyska pomoc specjalistów w jednym miejscu.

Prof. dr hab. Dariusz Janczak, prorektor ds. klinicznych Uniwersytetu Medycznego, który wnioskował o połączenie dwóch jednostek w jeden organizm, podkreśla, że pomysł sprawdza się w praktyce i że dobra duża jednostka ortopedii jest jednym z filarów szpitala.

Od kilku dni zespół ortopedów przeprowadza zabiegi ze wspomaganiem robotycznym.

– USK to nie tylko jeden z największych szpital w Polsce, ale również bardzo nowoczesna placówka. Chcemy utrzymać status nowoczesnej jednostki, która świadczy usługi na najwyższym poziomie, dlatego stale poszukujemy i rozglądamy się za nowymi technologiami, których wdrożenie może poprawić jakość opieki nad pacjentami. Z tych też powodów powstało Uniwersyteckie Centrum Chirurgii Robotycznej, ale na tym nie poprzestajemy, planujemy również, w jaki sposób możemy rozwijać inne dziedziny. Tym razem mówimy o ortopedii, w której możemy poprawić jakość udzielanych świadczeń, dzięki wspomaganiu robotycznemu – mówi Marcin Drozd, dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.

„Rosa” wspiera zespół ortopedii z USK w endoprotezoplastyce stawów kolanowych. Lekarze przeszli kilkutygodniowe specjalistyczne szkolenia w Berlinie, Kolonii i Genewie. Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu jest pierwszą w Polsce publiczną placówką zdrowia, do tego uniwersyteckim ośrodkiem, który korzysta z takiego rozwiązania.

Zabieg wszczepienia endoprotezy kolana przy standardowych metodach leczenia daje w ok. 80 proc. przypadków wynik bardzo dobry. W pozostałych 20 proc. wynik jest dobry, ale skuteczność leczenia może być większa. Wspomaganie robotyczne zwiększa taką skuteczność do ok. 92-95 proc. To duża zmiana jakościowa dla pacjenta i operatorów, którzy dzięki robotowi zyskują dodatkowe precyzyjne narzędzie.

Robot wspiera lekarzy przede wszystkim w planowaniu śródoperacyjnym oraz precyzji wykonania zabiegu. Chirurg w trakcie zabiegu jest w stanie bardziej precyzyjnie wyliczyć podstawowe paramenty, które są ważne do wyboru rozmiaru i umiejscowienia optymalnego implantu. Dotyczy to m.in. koślawości, szpotawości piszczeli i uda; rotacji zewnętrznej i wewnętrznej uda, a co ważne pochylenia kości piszczelowej, przydatnej na etapie planowania zakresu resekcji kości, a finalnie do wybrania najlepszej z możliwych wielkości implantu. To szczególnie istotne, że system robotyczny potrafi dokonać wyliczeń z dokładnością do 0,5 stopnia i do 0,5 mm, analizując jednocześnie 7 różnych parametrów. Tym samym nie tylko zastępuje wyliczenia na klasycznych przymiarach, ale pozwala na analizę większej ilości danych.

A to przekłada się długofalowo na większą sprawność pacjenta, mniejsze zużycie endoprotezy, czy też konieczność wcześniejszej wymiany implantu. Po samym zabiegu, chorzy mogą wrócić do domu najczęściej po tygodniu.

– Cieszymy się z tego, że korzystamy ze wspomagania robotycznego, jako pierwszy uniwersytecki szpital kliniczny w Polsce. Trzeba jednak pamiętać, że robot jest zawsze narzędziem, bo to chirurg podejmuje ostateczną decyzję. Wspomaganie robotyczne daje nam możliwość uzyskania dużo większej precyzji i powtarzalności zabiegu, a także doskonałego planowania przed- i śródoperacyjnego oraz oceny balansu mięśniowego. To wszystko przekłada się na końcowy wynik leczenia i szybszy powrót pacjenta do sprawności, większą ruchomość stawu kolanowego, mniejszą możliwość obluzowania implantu. Wpływa to generalnie na satysfakcję pacjenta, a to ważne – podkreśla prof. dr hab. Paweł Reichert, kierujący Kliniką Ortopedii, Traumatologii Narządu Ruchu i Chirurgii Ręki USK we Wrocławiu.

Wykorzystanie systemu robotycznego „Rosa” to kolejny element konsekwentnej strategii budowania szpitala, który z wykorzystaniem nowoczesnych rozwiązań dostępnych na rynku leczy efektywnie. Dodajmy, że w lipcu tego roku w USK we Wrocławiu rozpoczęto wykonywanie operacji urologicznych z użyciem robota „da Vinci” czwartej generacji. Liczba przeprowadzonych operacji leczących nowotwór prostaty w zupełnie nowej jakości i z niespotykaną wcześniej precyzją zbliża się do 100. A dokładniej zabieg nr 100 i 101 zaplanowano na czwartek, 30 listopada.

Prof. Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, Bartosz Małkiewicz, koordynator ds. Uniwersyteckiego Centrum Chirurgii Robotycznej zapowiada, że trwają prace, by system „da Vinci” był wykorzystywany również w chirurgii onkologicznej, co ma się zadziać jeszcze pod koniec tego roku. A plan dalszego wykorzystania robota został rozpisany w kolejnych krokach na przyszły rok.

– Kiedyś w tym szpitalu najlepsi chirurdzy operowali za pomocą skalpela, dziś młodzi wybitni chirurdzy operują za pomoc robota. Robot, co już zostało wspomniane, to tylko narzędzie, którego chirurg używa, po to, by operować lepiej, efekty leczenia były skuteczniejsze, a pacjent w szpitalu przebywał krócej. To kolejny krok, który realizuje Uniwersytecki Szpital Kliniczny i Uniwersytet Medyczny w kierunku projektu medycznej uczelni badawczej oraz szpitala, który jest jego częścią. Kolejny bardzo ważny krok w rozwoju medycyny w szpitalu i w kraju – podsumowuje prof. dr hab. Piotr Ponikowski, rektor Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.

***


Zabieg wszczepienia endoprotezy kolana najczęściej wykonywany jest u osób starszych, doświadczonych chorobą cywilizacyjną, czyli zaawansowanymi zmianami zwyrodnieniowymi, które powstają m.in. na skutek przebytych urazów, przeciążeń, chorób reumatycznych, a także wiążą się z wydłużeniem długości życia.

 
Spotkanie Szkoła Radzenia Sobie

Spotkanie edukacyjne i warsztaty dla opiekunów osób z niepełnosprawnościami w USK we Wrocławiu – czas na zapisy


Wielogodzinna pielęgnacja i obecność przy osobie z niepełnosprawnościami obciąża psychicznie sprawującego opiekę. Problemy związane z koniecznością dostosowania przestrzeni życiowej do indywidualnych potrzeb podopiecznego, a także pytania wynikające z wypełniania formalności związanych ze wsparciem instytucjonalnym i nie tylko – to rzeczywistość opiekunów osób z niepełnosprawnościami. By ułatwić codzienność nie tylko opiekunom, ale również ich podopiecznym, Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu w sobotę, 9 grudnia organizuje wyjątkowe spotkania edukacyjne i warsztaty dedykowane opiekunom osób z niepełnosprawnościami.

Wydarzenie to ma na celu dostarczenie wszechstronnej wiedzy i praktycznych umiejętności, które są niezbędne w codziennej opiece. Zajęcia skoncentrowane na różnorodnych, kluczowych aspektach opieki domowej prowadzone są przez licznych ekspertów w tym m.in. fizjoterapeutów, psychoterapeutów, pielęgniarki czy pracowników socjalnych. Do 1 grudnia trwają zapisy na spotkanie, które zaplanowano na 9 grudnia. Pacjenci i ich bliscy będą mieli okazję skorzystać z kolejnej dawki wiedzy.

– W czasie poprzednich edycji opiekunowie sygnalizowali problemy oraz zagadnienia związane z opieką nad osobami z niepełnosprawnościami i przewlekle chorymi. Dzięki tym doświadczeniom w tej edycji programu uwzględniliśmy najczęściej występujące tematy, tak by odpowiadać na rzeczywiste potrzeby naszych gości – tłumaczy Małgorzata Gdesz, pomysłodawczyni projektu „Szkoły radzenia sobie”, kierownik Działu Akredytacji i Zintegrowanego Systemu Zarządzania Jakością USK we Wrocławiu.

Podczas warsztatów uczestnicy otrzymają cenne wskazówki i narzędzia niezbędne do zapewnienia wysokiej jakości opieki w domowym zaciszu. Dowiedzą się, jak efektywnie przygotować bezpieczne środowisko opieki dla swoich bliskich, w tym jak dostosować przestrzeń mieszkalną, aby była ona jak najbardziej funkcjonalna i bezpieczna. Poruszymy również kwestię dostępności i korzystania z różnych form wsparcia instytucjonalnego, które mogą znacząco ułatwić codzienną opiekę.

Oprócz tego organizatorzy warsztatów skupią się na praktycznych aspektach pielęgnacji osób chorych, oferując porady dotyczące codziennych czynności. Poruszona zostanie również tematyka zdrowia psychicznego. W programie warsztatów znajdą się również sesje dotyczące bezpiecznego zażywania leków, rozpoznawania i reagowania na różne zachowania oraz reakcje osób chorych, a także sposoby zabezpieczenia pacjenta w niezbędny sprzęt ortopedyczny, który może znacznie poprawić jakość ich życia.

Celem spotkania jest dostarczenie wiedzy o bezpiecznych warunkach opieki. Lista tematów i zagadnień, o których dowiedzą się uczestnicy jest długa:

- Jak stworzyć bezpieczne środowisko dla osoby z niepełnosprawnościami.

- Prezentacja najlepszych praktyk w opiece.

- Informacje o dostępnej pomocy instytucjonalnej:

       - Poznawanie dostępnych zasobów i wsparcia instytucjonalnego.

       - Jak skutecznie korzystać z dostępnych środków pomocy.


- Wskazówki dotyczące bezpiecznego zażywania leków:

       - Edukacja na temat prawidłowego podawania leków.

       - Porady dotyczące zarządzania medykamentami.


- Wsparcie psychologiczne dla opiekunów i osób z niepełnosprawnościami:

       - Techniki radzenia sobie ze stresem i emocjonalnym obciążeniem.

       - Dostęp do konsultacji z psychoterapeutami.


- Dobór odpowiedniego sprzętu ortopedycznego:

       - Praktyczne porady dotyczące wyboru i użytkowania sprzętu.

       - Demonstracje i szkolenia z zakresu obsługi wybranego sprzętu.


- Opieka nad osobą przewlekle chorą:

       - Specjalistyczne wskazówki dotyczące długoterminowej opieki.

       - Dyskusje na temat codziennych wyzwań i strategii ich pokonywania.


- Warsztaty z pielęgnacji osób z niepełnosprawnościami:

       - Praktyczne sesje, w których uczestnicy nauczą się technik pielęgnacji.

       - Możliwość zadawania pytań i wymiany doświadczeń z innymi opiekunami.


***

Szczegóły wydarzenia:

Data i godzina: 9 grudnia 2023 r., 10:00-15:00
Miejsce: Uniwersyteckie Centrum Rehabilitacji, ul. Borowska 213, sala 3.33

Rejestracja:
Obowiązuje
do 1 grudnia 2023 r.
Zachęcamy do zapisów online: https://forms.gle/GmKLTm9hQP1uw12U7

Kontakt: Małgorzata Gdesz (tel. 662 232 559, e-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. ) oraz Magdalena Klimczak (tel. 71 733 12 45, e-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. ).

Godziny kontaktowe: 8:00-14:00.

***


Inicjatywa Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu została zauważona również w skali ogólnopolskiej. Jeden z naszych projektów „Wsparcie opiekunów nieformalnych w opiece nad osobami obłożnie i przewlekle chorymi” realizowany w ramach „Szkoły radzenia sobie w chorobie i niepełnosprawności” został w październiku 2023 roku wyróżniony w ramach prestiżowego konkursu „Bezpieczny Szpital Przyszłości – INSPIRACJE 2023”.

 
Broszura Wcześniaczek

Wcześniak napisał list do… swoich rodziców – specjalna publikacja dla rodziców dzieci urodzonych przedwcześnie


Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu wydał broszurę, w której wcześniak opowiada o swoich pierwszych doświadczeniach życia. Całe wydawnictwo to zestaw przydatnych i praktycznych informacji dla rodziców, które mają pomóc w przetrwaniu trudnego startu ich pociechy. Publikacja niedawno miała swoją premierę.

W Polsce każdego roku rodzi się ponad 20 tys. wcześniaków. W Klinice Neonatologii USK we Wrocławiu tylko od stycznia do końca października 2023 r. urodziło się i było hospitalizowanych 1 809 noworodków.

– Wcześniaki stanowią 12% wszystkich urodzonych noworodków, co wynika z wysokiego stopnia referencyjności perinatologicznej i neonatologicznej USK we Wrocławiu oraz możliwości leczenia noworodków urodzonych przedwcześnie od urodzenia do wypisu, bez konieczności przekazywania do innych szpitali. Dzieci urodzone wiele tygodni przed terminem porodu, są nie tylko bardzo małe ale przede wszystkim bardzo niedojrzałe. W związku z tym doskonale rozumiemy, że rodzice mogą czuć się zagubieni. I oprócz tego, że wraz z całym zespołem specjalistów jesteśmy do dyspozycji rodziców, mamy sprzęt, który umożliwia ratowanie maluchów, zbyt wcześnie urodzonych, to chcieliśmy przygotować przewodnik, który w tych pierwszych godzinach, dniach i tygodniach życia będzie bardzo pomocny – tłumaczy Barbara Królak-Olejnik, kierownik Kliniki Neonatologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.

Przewodnikiem jest nie kto inny, a sam „Wcześniaczek", który przygotował specjalny list do swoich rodziców.

– W moim zbyt szybko rozpoczętym życiu czeka mnie, poza dłuższym niż u donoszonych kolegów i koleżanek pobycie w szpitalu, jeszcze mnóstwo pracy z Waszej strony. Konsultacje, badania, wizyty u specjalistów i rehabilitacja, ale spokojnie Drodzy Rodzice, jeszcze dogonię moich rówieśników! – deklaruje.

Warto pamiętać, że wszystkie noworodki urodzone przedwcześnie narażone są na szereg krótkoterminowych i długoterminowych powikłań, które różnią się w zależności od tygodnia ciąży, masy ciała oraz różnorodnych czynników matczynych i płodowych. Skrajne wcześniaki mają nieproporcjonalnie duży udział w zachorowalności i umieralności noworodków. Zaobserwowano umiarkowane zmniejszenie liczby powikłań wcześniactwa, którego odsetek wzrósł wśród dzieci urodzonych w ciągu ostatnich 20 lat. Przeżywalność wyraźnie wzrosła dla noworodków urodzonych w 23. i 24. tygodniu ciąży, a przeżywalność bez poważnych zachorowań wzrosła dla dzieci urodzonych powyżej 25-28 tygodni. Dzięki postępowi opieki perinatalnej oraz doskonaleniu metod intensywnej terapii noworodka, przeżywalność wcześniaków, zwłaszcza urodzonych skrajnie przedwcześnie, wzrasta stopniowo na przestrzeni ostatnich lat.

Premiera poradnika dla rodziców zbiegła się ze „Światowym Dniem Wcześniaka”, który od lat świętuje USK we Wrocławiu. Ponad setka rodziców, dziadków, opiekunów wraz z rodzeństwem 33 wcześniaków zagościła w szpitalu w ostatnią sobotę, 18 listopada. Najmniejszy z uczestników wydarzenia w dniu swoich narodzin ważył 700 g. Najbardziej przedwcześnie urodził się w 25. tygodniu ciąży. Najstarszy z uczestników wydarzenia urodził się w październiku 2011 r., a najmłodszy w czerwcu 2023 r.

Broszura będzie przekazywana rodzicom nowonarodzonych dzieci. W wersji elektronicznej dostępna jest na stronie internetowej usk.wroc.pl oraz pod bezpośrednim linkiem: https://bit.ly/3uw08zr.
 
Światowy Dzień Wcześniaka po raz kolejny w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu
15.11.2023r.

 

Światowy Dzień Wcześniaka po raz kolejny w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu

 

Wymieniają się doświadczeniami, korzystają z porad lekarzy specjalistów i… dobrze się bawią. Mowa o rodzicach wcześniaków, którzy wraz ze swoimi pociechami mogą wziąć udział w Światowym Dniu Wcześniaka, organizowanym w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu. Spotkanie w placówce przy ul. Borowskiej 213 zaplanowano na sobotę, 18 listopada w godz. 10.00-14.00.

Światowy Dzień Wcześniaka to święto obchodzone rokrocznie 17 listopada, by zwiększyć świadomość o przedwczesnych porodach i problemach przedwcześnie urodzonych dzieci oraz ich rodzin na całym świecie. Przedwcześnie każdego roku przychodzi na świat jedno na 10. dzieci – rocznie ok. 15 mln dzieci. W Polsce każdego roku rodzi się około 20 tys. wcześniaków.

Światowy Dzień Wcześniaka nieodłącznie kojarzy się z wizerunkiem skarpetek na sznurku oraz fioletowym oświetleniem. Kolor ten identyfikowany jest z delikatnością i wyjątkowością.

W Polsce święto obchodzone jest od 2011 r., a do tego przedsięwzięcia Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu włącza się aktywnie od 2016 r. Spotkanie otwarte jest dla wszystkich rodziców, których dzieci były hospitalizowane ze względu przedwczesnego urodzenia.

Na sobotę, 18 listopada w holu głównym USK we Wrocławiu (ul. Borowska 213) w godz. 10.00-14.00 zaplanowano liczne aktywności.

Spotykamy się z dobrym odzewem nie tylko rodziców potrzebujących spotkania z innymi rodzicami i dziećmi w celu wymiany doświadczeń, a także uzyskania konsultacji. Dlatego planujemy konsultacje lekarskie neonatologiczne i neurologiczne, pielęgniarek i położnych w tym doradców laktacyjnych, a także fizjoterapeutów i muzykoterapeutów – zapowiada prof. Barbara Królak-Olejnik, kierownik Kliniki Neonatologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.

Studenci Wydziału Nauk o Zdrowiu Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu pod nadzorem lekarzy neonatologów przeprowadzą szkolenia resuscytacji niemowlęcia i małego dziecka na fantomach, dla dzieci przewidziano animacje, a dla wszystkich uczestników poczęstunek.

***


Dzieci urodzone przedwcześnie w USK we Wrocławiu

Wszystkie noworodki urodzone przedwcześnie narażone są na szereg krótkoterminowych i długoterminowych powikłań, które różnią się w zależności od tygodnia ciąży, masy ciała oraz różnorodnych czynników matczynych i płodowych.

Skrajne wcześniaki mają nieproporcjonalnie duży udział w zachorowalności i umieralności noworodków. Zaobserwowano umiarkowane zmniejszenie liczby powikłań wcześniactwa, z wyjątkiem dysplazji oskrzelowo-płucnej, której odsetek wzrósł wśród dzieci urodzonych w ciągu ostatnich 20 lat. Przeżywalność wyraźnie wzrosła dla noworodków urodzonych w 23. i 24. tygodniu ciąży, a przeżywalność bez poważnych zachorowań wzrosła dla dzieci urodzonych powyżej 25-28 tygodni. Dzięki postępowi opieki perinatalnej oraz doskonaleniu metod intensywnej terapii noworodka, przeżywalność wcześniaków, zwłaszcza urodzonych skrajnie przedwcześnie, wzrasta stopniowo na przestrzeni ostatnich lat – dodaje prof. Królak-Olejnik

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w 2022 roku urodziło się 306 155 dzieci, a w tym 22 510 dzieci urodziło się przedwcześnie (ciąże rozwiązane przed upływem 37. tygodnia ciąży). To oznacza, że w 2022 roku 7,35% wszystkich urodzeń to urodzenia przedwczesne.

W Klinice Neonatologii USK we Wrocławiu od stycznia do końca października 2023 r. urodziło się i było hospitalizowanych 1 809 noworodków, w tym:
  • skrajnie przedwcześnie (poniżej 28 tygodnia ciąży) – 21 noworodków (1,2% wszystkich urodzeń), 10% porodów przedwczesnych;
  • bardzo przedwcześnie (w 28-32 tygodniu ciąży) – 30 noworodków (1,65%), 13% porodów przedwczesnych;
  • umiarkowanie przedwcześnie (w 33-36 tygodniu) – 166 noworodków (9,2%), 77% porodów przedwczesnych,

Wcześniaki stanowiły 12% wszystkich urodzonych noworodków, wynika to z wysokiego stopnia referencyjności perinatologicznej i neonatologicznej USK we Wrocławiu oraz możliwości leczenia noworodków urodzonych przedwcześnie od urodzenia do wypisu, bez konieczności przekazywania do innych szpitali.

W klinikach USK we Wrocławiu możliwa jest pełna diagnostyka laboratoryjna i obrazowa. Placówka dysponuje wszystkimi możliwymi trybami wentylacji w sytuacji zaburzeń oddychania u noworodków, posiada doskonały sprzęt, wszelkie konieczne leki oraz dobrze wyszkolonych i przygotowanych do pracy specjalistów zarówno neonatologów, jak również chirurgów dziecięcych, nefrologów, endokrynologów, hematologów, gastroenterologów, neurologów, kardiologów dziecięcych, laryngologów, genetyków, radiologów, a także fizjoterapeutów i neurologopedów. To sprawia, że dzieci, które przychodzą na świat przedwcześnie mają dużo większe szanse na kompleksowe i skuteczne leczenie.


Więcej informacji: Stefan Augustyn
Pełnomocnik Dyrektora ds. Komunikacji/
Rzecznik Prasowy USK we Wrocławiu

e-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. , Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
tel. +48 885 835 033, 71 733 10 56


 
Kardiochirurg z USK dr Roman Przybylski uhonorowany tytułem Rycerza Prawego Serca

Kardiochirurg z USK dr Roman Przybylski uhonorowany tytułem Rycerza Prawego Serca



Dr Roman Przybylski, pełniący obowiązki kierownika Katedry Kardiochirurgii i Transplantacji Serca Uniwersytetu Medycznego oraz Oddziału Kardiochirurgii w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu, otrzymał prestiżową nagrodę Rycerza Prawego Serca za wybitne osiągnięcia w leczeniu zatorowości płucnej i nadciśnienia płucnego. Nagroda została wręczona w Zabrzu podczas gali 13 Ogólnopolskiej Konferencji Sekcji Krążenia Płucnego Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

Rycerz Prawego Serca to wyróżnienie przyznawane od kilkunastu lat osobom szczególnie zasłużonym dla rozwoju medycyny w zakresie krążenia płucnego. Laureatami nagrody są najwybitniejsi eksperci m. in. prof. Adam Torbicki, światowej sławy kardiolog i ekspert w zakresie leczenia nadciśnienia płucnego oraz prof. Hiromi Matsubara, japoński ekspert w dziedzinie balonowej angioplastyki płucnej. Statuetkę Rycerza Prawego Serca przyznaje sekcja Krążenia Płucnego Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. W tym zacnym gronie wyróżnionych znalazł się również dr Przybylski.

– Ta nagroda to ogromne wyróżnienie, ale trzeba pamiętać, że siłą tego co robimy, jak działamy i jakie odnosimy sukcesy jest zespół, z którym pracuję. Szczególnie mowa o anestezjologach, kardiologach, pielęgniarkach, rehabilitantach i wszystkich osobach, które pracują z pacjentami przeszczepowymi lub zakrzepowo-zatorowym nadciśnieniem płucnym. To nie jest tak, że tylko jeden chirurg pracuje na sali operacyjnej. To jest cały szlak, indywidualna droga pacjenta, a żeby mu skutecznie pomóc, potrzebny jest cały zespół – podkreśla znaczenie pracy zespołowej dr Roman Przybylski.

***


Dr Roman Przybylski – kardiochirurg i transplantolog – jest cenionym specjalistą i nauczycielem akademickim, który od ponad 20 lat zajmuje się leczeniem operacyjnym serca. Jest autorem lub współautorem wielu publikacji naukowych i kilkunastu podręczników akademickich. Jest także aktywnym członkiem Sekcji Krążenia Płucnego Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

Z USK związany od października 2019 r., pełni funkcję kierownika Oddziału Kardiochirurgii. Wcześniej wieloletni zastępca prof. Mariana Zembali w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu, gdzie był odpowiedzialny za program przeszczepów serca u dzieci i dorosłych. Szkolił się także w Deborah Heart and Lung Center w USA oraz Joseph Lunenfeld Cardiac Research Center w Holandii. Tytuł doktora nauk medycznych został mu nadany w 2002 r.

Na zaproszenie, rektora Uniwersytetu Medycznego, prof. dra hab. Piotra Ponikowskiego rozpoczął razem z zespołem program przeszczepiania serca we Wrocławiu, gdzie od 2021 r. przeprowadzono do dziś 125 transplantacji.

Specjalizuje się m.in. w leczeniu wad zastawkowych (plastyki), chirurgii aorty, chirurgii wieńcowej, przewlekłej zatorowości płucnej oraz leczeniu wad wrodzonych serca u dorosłych.

Wraz ze swoim zespołem przeprowadził w USK spektakularny i pierwszy na Dolnym Śląsku zabieg autotransplantacji serca (wycięcie i wyjęcie serca z klatki piersiowej, usunięcie mas nowotworowych, wszczepienie serca „na miejsce”). Rozpoczął także na Dolnym Śląsku programy operacyjnego leczenia chorych z przewlekłym zakrzepowo-zatorowym nadciśnieniem płucnym a także mechanicznego wspomagania krążenia.

W latach 2012-2016 był członkiem zarządu Polskiego Towarzystwa Kardio-Torakochirurgii. Członek honorowy Ukraińskiego Towarzystwa Kardiochirurgii i Chirurgii Naczyniowej. Otrzymał Zespołową Nagrodę Ministra Zdrowia za wdrożenie pierwszego w Polsce funkcjonującego programu transplantacji płuc.
 
Msza Pamięci – 5 listopada na Ostrowie Tumskim

Msza Pamięci – 5 listopada na Ostrowie Tumskim


Zgodnie z 20-letnią tradycją serdecznie zapraszamy na listopadową Mszę Świętą, podczas której wspólnie uczcimy pamięć Pacjentów Kliniki Transplantacji, Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej USK we Wrocławiu, którzy przegrali walkę z chorobą nowotworową.

Tegoroczne spotkanie odbędzie się w niedzielę, 5 listopada o godzinie 12.30, w urokliwym Kościele Świętego Krzyża na Ostrowie Tumskim. Zachęcamy do uczestnictwa we wspólnej Eucharystii oraz otoczenia modlitwą Rodziny i Bliskich. Podczas mszy towarzyszyć nam będzie orkiestra Stowarzyszenia „Muzyczna Wisznia Mała”.

Po uroczystości religijnej serdecznie zapraszamy na chwilę rozmowy i podzielenie się swoimi wspomnieniami oraz doświadczeniami. To wyjątkowa okazja, aby wzajemnie wesprzeć się w trudnych chwilach i wzmacniać naszą wspólnotę.
 
USK z dotacją na hematoonkologię na miarę XXI wieku

USK z dotacją na hematoonkologię na miarę XXI wieku


171 mln zł dla Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego na budowę nowego ośrodka, który pozwoli na konsolidację świadczeń onkologicznych w USK przy ul. Borowskiej. To efekt rozstrzygnięcia konkursu Funduszu Medycznego, które ogłoszono w piątek, 13 października.

Projekt USK pozwoli na scentralizowanie działalności leczniczej z zakresu hematoonkologii i onkologii, które obecnie realizowane są w 3 różnych lokalizacjach, a część w budynkach które pochodzą z przełomu XIX i XX wieku. Najnowsza inwestycja, która powstanie w kampusie przy ul. Borowskiej nie tylko skróci proces diagnostyczno-leczniczy, ale też poprawi bezpieczeństwo pacjentów. A tych przybywa. Choroby nowotworowe stanowią jedną z najczęstszych przyczyn zgonów Polaków. Zgodnie z prognozami epidemiologicznymi w ciągu najbliższych 10 lat liczba pacjentów onkologicznych zwiększy się o 28 %. Same zaś nowotwory układu krwiotwórczego stanowią ponad 11 % wszystkich chorób nowotworowych występujących na Dolnym Śląsku. Klinika Hematologii, Nowotworów Krwi i Transplantacji Szpiku USK we Wrocławiu jest liderem w opiece hematologicznej w województwie i obejmuje opieką ok. 60 % chorych z Dolnego Śląska, co więcej 80 % pacjentów leczonych w klinice to pacjenci chorzy onkologicznie.

Od lat prowadzimy działania, by pomóc pacjentom z podejrzeniem oraz chorobą nowotworową. Wspieramy w poruszaniu się po systemie, ale też dostępie do świadczeń opieki zdrowotnej, która jest oferowana na najwyższym poziomie. Mamy nielimitowane świadczenia z zakresu diagnostyki oraz leczenia chorób nowotworowych i przyjętą ustawę o Krajowej Sieci Onkologicznej. Te wszystkie działania nie byłyby w pełni realizowane, gdyby nie dopełnienie oferty, czyli inwestycje w działalność szpitali, oferujące pomoc pacjentom z chorobami nowotworowymi. Stąd ostatnie rozstrzygnięcie konkursów na infrastrukturę onkologiczną z Funduszu Medycznego – mówi Filip Nowak, prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, który w imieniu minister zdrowia, Katarzyny Sójki i wiceministra Marcina Martyniaka wręczył dla USK symboliczny czek z dofinansowaniem.

Po raz kolejny spełniło się moje wielkie marzenie. Ważne dla Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu i Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego, ale przede wszystkim ważne dla pacjentów. Kilka lat temu wybudowaliśmy Klinikę Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej – kierowaną dziś przez prof. Krzysztofa Kałwaka. Powstał szpital na miarę 21 wieku. Teraz taki sam zaoferujemy dorosłym pacjentom. Budynek nie leczy, ale trudno leczyć bez niego. Inwestycja – i to mogę zagwarantować – zwróci się w 100 procentach, a zespół specjalistów i nowoczesne leczenie już mamy. Przypomnę, że to tu rozwijane są terapie CAR-T, klinika prof. Tomasza Wróbla przoduje w liczbie przeszczepów szpiku. Teraz zwiększymy dostępność do świadczeń poprzez poszerzenie oferty oddziału jednego dnia – kierunku, który od lat rozwijamy w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym. Cieszę się, że po raz kolejny nasz wniosek zyskał pozytywną opinię. Wierzę, że podpiszemy także umowę i będziemy mogli rozpocząć realne działania
– zapowiada prof. dr hab. Piotr Ponikowski, rektor Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.

Decyzja o wsparciu finansowym budowy nowego szpitala, to bardzo dobra wiadomość nie tylko dla nas, ale przede wszystkim dla naszych pacjentów. Tak naprawdę to wiele lat starań, by kliniki zlokalizowane w różnych częściach Wrocławia finalnie zgromadzić w jednym miejscu – kampusie, przy ul. Borowskiej. To kolejna inwestycja, która pozwoli na skupienie różnych obszarów klinicznych w pobliżu, ale oczywiście to nie koniec naszych planów rozwoju. Najnowsza inwestycja pozwoli nie tylko na lepsze warunki opieki nad pacjentami, ale też poprawi pracę lekarzy i będzie wspierać dydaktykę – dodaje Marcin Drozd, dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego.

Co dziesiąty pacjent chory na nowotwór, to pacjent z nowotworem krwi – z białaczką, chłoniakiem czy szpiczakiem plazmocytowym. Te choroby są potencjalnie uleczalne, a jeśli nawet nie są wyleczalne możemy w istotny sposób wydłużyć życie pacjenta. Przeniesienie kliniki ze starej lokalizacji do głównego kampusu pozwoli nam na poprawę jakości opieki nad pacjentami. Dzięki takiej konsolidacji możemy korzystać z doświadczenia wszystkich specjalistów – kardiologów, nefrologów, gastroenterologów czy chirurgów. To wszystko pozwoli nam na bardziej kompleksową opiekę, na poprawienie wyników leczenia. Nie same leki leczą – doświadczenie lekarzy jest tu kluczowe. I ten projekt również to zakłada – podsumowuje prof. dr hab. n. med. Tomasz Wróbel, kierownik Katedry i Kliniki Hematologii, Nowotworów Krwi i Transplantacji Szpiku USK we Wrocławiu.

***


Projekt: Budowa budynku w celu konsolidacji świadczeń onkologicznych w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym im. Jana Mikulicza-Radeckiego we Wrocławiu

Wartość inwestycji: 180 mln zł, planowane dofinansowanie w ramach Funduszu Medycznego (171 mln zł)

Według planu powstanie nowy 4-kondygnacyjny budynek (pomiędzy budynkiem głównym USK a Kliniką Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej), w którym zlokalizowane zostaną skonsolidowane świadczenia onkologiczne realizowane w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym im. Jana Mikulicza Radeckiego we Wrocławiu. Do obiektu o łącznej powierzchni użytkowej ponad 13 tys. m2 zaplanowano przeniesienie oddziałów z dotychczasowych lokalizacji: Oddz. Kliniczny Hematologii (z ośrodkiem badań klinicznych), Oddz. Kliniczny Transplantacji Szpiku (z Pracownią Aferez), Oddz. Kliniczny Hematologiczny Pobytu Dziennego, Oddz. Onkologii Klinicznej (stacjonarny) z Dziennym Oddziałem Onkologii oraz pozostałe jednostki – pracownie, laboratoria, poradnie oraz bank tkanek i komórek krwiotwórczych. Dzięki temu USK nie tylko będzie miał możliwość realizowania najnowocześniejszych technik leczenia o udowodnionej skuteczności, ale także zwiększy efektywność wykorzystania specjalistów i nowoczesnego sprzętu, a także utrzyma potencjał nowoczesnego oddziału transplantacji szpiku, na którym przeprowadzane są transplantacje komórek krwiotwórczych oraz terapie komórkowe CAR-T.

***


Klinika Hematologii, Nowotworów Krwi i Transplantacji Szpiku w liczbach:

- 18.000 porad ambulatoryjnych rocznie,
- 5.000 hospitalizacji jednodniowych rocznie,
- 1.200 hospitalizacji rocznie,
- 1.000 aferez leczniczych rocznie,
- 120-140 transplantacji rocznie





Autor wizualizacji: Pracoffnia S.C., główny projektant: dr inż. arch. Jerzy Gomółka
 
Ponad 27 milionów złotych na cyfryzację badań klinicznych przekazane

Ponad 27 milionów złotych na cyfryzację badań klinicznych przekazane

4.10.2023
 
Był konkurs, jest czek, a będzie projekt. Uniwersytet Medyczny, Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu oraz Uniwersytet Ekonomiczny otrzymały specjalny grant w wysokości ponad 27 mln zł. Fundusze w formie symbolicznego czeku przekazano w środę, 4 października podczas uroczystości w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Dolnośląskiego. Środki te umożliwią realizację działań na rzecz cyfryzacji badań klinicznych poprzez wykorzystanie danych zdrowotnych pacjentów.

Celem Regionalnego Centrum Medycyny Cyfrowej (RCMC), bo o nim mowa, jest stworzenie nowoczesnej infrastruktury informatycznej, która umożliwi integrację danych medycznych, poprawę jakości i dostępności usług zdrowotnych oraz rozwój badań naukowych i innowacji w dziedzinie medycyny cyfrowej. Projekt zakłada zebranie w jednym miejscu informacji z systemów laboratoryjnych, patomorfologicznych, radiologicznych, szpitalnych. Oprócz tego planowane jest opracowanie algorytmów predykcyjnych, które będą wykorzystane do przewidywania ryzyka powikłań lub zdarzeń pilnych, takich jak hospitalizacje czy zgon pacjenta. Wszystko to z zachowaniem poufności danych osobowych.
Twórcy projektu mieli na uwadze interdyscyplinarność, dlatego zbudowano zespół ekspertów, który pracował nad ostateczną ideą przyświecającą przedsięwzięciu. Projekt RCMC przygotowany przez Uniwersytet Medyczny wspólnie z partnerami – Uniwersyteckim Szpitalem Klinicznym i Akademią Ekonomiczną zajął pierwsze miejsce w konkursie Agencji Badań Medycznych.

– Otwieramy zupełnie nowy etap w realizacji projektów naukowych w Polsce – podkreśla rektor Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, prof. Piotr Ponikowski. – Jesteśmy do tego dobrze przygotowani, to element konsekwentnie realizowanej w ostatnich latach strategii. Utworzyliśmy biobank, który pierwszy w Polsce otrzymał akredytację. Przez dwa lata prowadziliśmy wspólnie z Uniwersytetem Ekonomicznym projekt HeartBIT_4.0, w ramach którego ze specjalistami od big data szukaliśmy wspólnego języka w zakresie rozumienia danych. Te doświadczenia zaowocowały najlepiej ocenionym w Polsce projektem, który stawia na interdyscyplinarność i wykorzystuje potencjał, jaki daje Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu. Co więcej, zapewni szpitalowi szansę lepszego wykorzystania danych, które już posiada. Skoncentrujemy się na chorobach rzadkich oraz kardiologii z naciskiem na niewydolność serca. W pierwszym aspekcie chcemy zidentyfikować obszary diagnostyczne, które można udoskonalić dzięki innowacyjnym metodom analitycznym, co pozwoli uzyskać czytelny obraz z różnorodnych danych. W przypadku kardiologii naszym celem będzie precyzyjne personalizowanie terapii i identyfikacja chorych wymagających pilnej interwencji. Oba modele będą wspierane przez obszar patomorfologii, radiologii oraz biobankowania.

– Projekt Regionalnego Centrum Medycyny Cyfrowej pokazuje praktyczny wymiar współpracy wielu jednostek, które mają jeden cel – wspieranie rozwoju nauki, badań, co w pozytywny sposób będzie oddziaływać na pacjentów. Żyjemy w świecie danych oraz informacji i te informacje są szczególnie ważne w obszarze medycyny. Nie ma postępu bez dobrych badań i dokładnych wyników. Zebranie danych z wielu podmiotów w jednym miejscu to spory krok, ale jeszcze ciekawiej wygląda wykorzystanie tych danych, w rozwoju technologii związanych ze sztuczną inteligencją
– dodaje Marcin Drozd, dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego.

  W ramach RCMC dane będą zbierane z kilku źródeł m.in.: systemów informatycznych Centrum Wsparcia Badań Klinicznych Uniwersytetu Medycznego, Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego, Biobanku UMW a także wielu innych np. regionalnej i krajowej sieci współpracy naukowej w dziedzinie kardiologii i chorób rzadkich, w tym wrodzonych zaburzeń metabolicznych i cukrzycy typu I, a także danych z aparatury medycznej używanej w szpitalu oraz w jednostkach akademickich.

  Jest to szczególnie istotne w przypadku chorób rzadkich, w leczeniu których istnieją takie problemy jak trudna diagnoza i skomplikowana koordynacja opieki medycznej, biorąc pod uwagę niską częstość występowania tych chorób w populacji oraz ilość danych genetycznych i klinicznych dotyczących ich specyfiki. Cyfrowa, szybka wymiana danych pomoże w zwiększeniu możliwości badań naukowych i zlikwidowaniu wspomnianych deficytów.

 
Okulistyczne kontrowersje – „mniej za więcej, czy więcej za mniej”?

Okulistyczne kontrowersje – „mniej za więcej, czy więcej za mniej”?



W dniach 28-30 września br. we Wrocławiu odbywa się XIII edycja Międzynarodowej Konferencji Okulistyka-Kontrowersje, organizowana przez Katedrę i Klinikę Okulistyki Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. To wyjątkowe wydarzenie naukowe, które co roku gromadzi setki specjalistów z dziedziny okulistyki z kraju i zagranicy. Konferencja objęta honorowym patronatem dyrektora Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.


Jednym z punktów programu konferencji jest Debata Oksfordzka, która poruszy ważny problem etyczny: czy w okulistyce należy stosować bardzo drogie metody leczenia dla nielicznych pacjentów, czy też skupić się na tańszych terapiach dla większej liczby chorych. Jednostkami chorobowymi, które zostaną poddane pogłębionej dyskusji będą m.in. odwarstwienie siatkówki, urazy gałki ocznej czy neuropatia.

Konferencja ma na celu zaprezentowanie najnowszych osiągnięć i trendów w diagnostyce i leczeniu chorób oczu również ze wsparciem algorytmów sztucznej inteligencji. Wydarzenie jest okazją do wymiany doświadczeń i poglądów, a także polemiki na tematy kontrowersyjne i często niejednoznaczne. Uczestnicy będą mieli okazję wysłuchać wykładów i prezentacji renomowanych ekspertów z ośrodków uniwersyteckich m.in. Wrocławia, Gdańska i Lublina. Uczestnicy wezmą udział w debatach, kursach i warsztatach, a także zapoznają się z najnowszymi technologiami.

XIII edycja Międzynarodowej Konferencji Okulistyka-Kontrowersje jest nie tylko doskonałą okazją do poszerzenia wiedzy i umiejętności, ale także do nawiązania kontaktów i integracji środowiska okulistycznego. Cieszymy się, że Wrocław – miasto pełne historii, kultury i uroku, kolejny raz staje się miejscem spotkań tak licznego grona naukowego.

Więcej informacji o konferencji można znaleźć na stronie internetowej:

https://ok2023.pl/
 
Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu stworzy Regionalne Centrum Medycyny Cyfrowej

Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu stworzy Regionalne Centrum Medycyny Cyfrowej



Pierwsze miejsce w konkursie Agencji Badań Medycznych na tworzenie i rozwój Regionalnych Centrów Medycyny Cyfrowej zajął projekt Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu wraz z konsorcjantami, Uniwersyteckim Szpitalem Klinicznym we Wrocławiu i Uniwersytetem Ekonomicznym we Wrocławiu. Grant w wysokości ponad 27 milionów złotych na rzecz cyfryzacji badań klinicznych umożliwi maksymalne wykorzystanie danych zdrowotnych pacjentów.

– To pierwszy krok w kierunku szerokiego zaimplementowania medycyny cyfrowej. Koncentrujemy się na interdyscyplinarności i tworząc projekt RCMC, zbudowaliśmy interdyscyplinarny zespół, który pozwolił na stworzenie idei RCMC - wyjaśnia dr Agnieszka Matera-Witkiewicz, koordynatorka projektu.

– Planujemy zaproponować działania do dwóch ważnych obszarów klinicznych. W naszym projekcie planujemy wykazać korzyści z wdrożenia medycyny cyfrowej w obszarze: chorób rzadkich (które dotyczą mniejszych populacji pacjentów) oraz chorób sercowo naczyniowych (szczególnie wśród pacjentów z niewydolnością serca (NS), gdzie dysponujemy dużą populacją chorych, których źródłem mogą być zarówno ośrodki wrocławskie jak i ośrodki z całego regionu) - dodaje.


Kluczem interdyscyplinarność

Gromadzenie danych obejmie źródła takie jak: system informatyczny Uniwersyteckiego Centrum Wsparcia Badań Klinicznych, system szpitalny z współpracującego z UMW Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego (USK), system informatyczny Biobanku UMW oraz inne źródła (np. regionalne sieci współpracy naukowej w obszarze kardiologii, krajowe sieci chorób rzadkich, w tym wrodzonych chorób metabolicznych i cukrzycy typu I czy też dane źródłowe z aparatury medycznej wykorzystywanej w USK i/lub UCWBK).

Obecnie, w chorobach rzadkich obszarami problematycznymi są m.in. trudności diagnostyczne oraz brak koordynacji działań medycznych z uwzględnieniem niskiej częstości występowania poszczególnych chorób rzadkich w populacji oraz dużej ilości danych genotypowo-klinicznych obejmujących specyfikę chorób rzadkich. – Stąd w tym obszarze planujemy zidentyfikować obszary diagnostyczne, które można udoskonalić poprzez zastosowanie innowacyjnych narzędzi analitycznych konsolidujących różnorodne dane biologiczne, kliniczne i środowiskowe oraz algorytmy, które wskażą ważne korelacje (np. genomowo-środowiskowe, diagnostyczno-społeczne czy diagnostyczno-ekonomiczne), celem realnego usprawnienia procesu diagnostycznego, co wpłynie na ustalenie właściwej terapii i poprawę jakości życia pacjentów – dodaje dr Matera-Witkiewicz.

We współczesnej kardiologii (dziedzinie, która dotyczy coraz większych populacji) wyzwaniem będzie efektywne i jak najbardziej precyzyjne personalizowanie terapii, oparte o wyłanianie podgrup pacjentów o podobnym profilu klinicznym oraz o predykcję w zakresie hospitalizacji i zgonów, co umożliwi identyfikację chorych wymagających najpilniejszych interwencji. – Stąd też w obszarze kardiologicznym planujemy testować i implementować algorytmy grupujące, predykcyjne i klasyfikujące. Oba modele będą wspierane przez obszar patomorfologii, radiologii oraz biobankowania w standardzie omics grade (w tym sekwencjonowania/analiz omicznych) zarówno jako narzędzi, które będą również generatorami danych i informacji dla RCMC jak i jako obszarów, które też można udoskonalić (np. przyspieszając analizę danych obrazowych) – dodaje.

– Projekt RCMC pozwoli na zebranie w jednym miejscu informacji z systemów laboratoryjnych, patomorfologicznych, radiologicznych, szpitalnych. Za sprawą tych danych oraz wytworzonych prac naukowych, będziemy w stanie poprawić skuteczność leczenia pacjentów, a także zdecydowanie wpłyniemy na proces edukacyjny personelu medycznego – mówi Marcin Drozd, dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.

– Ponadto planujemy opracowywać algorytmy predykcyjne, które będą wykorzystane do przewidywania ryzyka powikłań lub zdarzeń pilnych, takich jak hospitalizacje czy zgon pacjenta. Wszystko to z zachowaniem poufności danych osobowych – dodaje.


Przełomowy moment w opiece zdrowotnej i medycznych badaniach naukowych

Jak podaje ABM w oficjalnym komunikacie, stworzenie RCMC przyczyni się do rozwoju rozwiązań IT z zakresu medycyny cyfrowej pozwalających na analizę danych medycznych czy narzędzi ułatwiających pracę lekarzy. Przełoży się to na poprawę skuteczności leczenia pacjentów i ich dostępu do innowacyjnych terapii, co w efekcie pozwoli zaspokoić potrzeby zdrowotne społeczeństwa i zlikwidować bariery obecnie występujące w systemie opieki medycznej. Centra mają wprowadzić Polskę do ligi światowych liderów w zakresie medycyny cyfrowej. Mają też pełnić rolę katalizatora innowacji w opiece zdrowotnej, redefiniując badania medyczne i opiekę nad pacjentem, wprowadzając tym samym nasz kraj w nową erę medycyny.

Projekt: Medycyna Cyfrowa: innowacyjne podejście do diagnostyki i terapii w oparciu o naukę -
RCMC "DISRUPTOR" w UMW



Koordynatorka projektu: dr Agnieszka Matera-Witkiewicz

Zespół interdyscyplinarny:

Wsparcie oraz obszar kardiologii i współprace w regionie - dr hab. Robert Zymliński

Al/sztuczna inteligencja, dane i algorytmy – dr Agnieszka Siennicka oraz dr Maciej Pondel

Obszar IT, rozwiązania systemowe USK - dyrektor Marcin Drozd, Damian Fedorczuk

Obszar IT, rozwiązania systemowe UMW- Wojciech Mech i Krzysztof Hebzda

Biobankowanie/sekwencjonowanie – dr Agnieszka Matera-Witkiewicz i Magdalena Krupińska

Obszar Patomorfologii – dr hab. Piotr Donizy

Obszar chorób rzadkich oraz kontekst danych genetycznych jako potencjał do rozwoju na bazie RCMC – prof. dr hab. Robert Śmigiel

Wpływ rozwiązań projektu na zdrowie publiczne w kontekście rozwoju i innowacji oraz efekty ekonomiczne – dr Łukasz Rypicz

Wsparcie ze strony UCWBK - Dorota Stefanicka-Wojtas i Katarzyna Arczyńska

Informacja prasowa przygotowana przez Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu.




Fot. ilustracyjne: Tomasz Modrzejewski UMW
 
Do rozwoju chirurgii robotycznej potrzebni są wykształceni specjaliści

Do rozwoju chirurgii robotycznej potrzebni są wykształceni specjaliści



W lipcu br. w Uniwersyteckim Centrum Chirurgii Robotycznej (UCCR) we Wrocławiu przeprowadzono pierwszą operację w asyście robota da Vinci. Do tej pory w ośrodku przeprowadzono 52 zabiegi prostatektomii. Teraz czas na intensywne szkolenie specjalistów.

– W UCCR, poza leczeniem pacjentów, będziemy rozwijać edukację i naukę – zapowiedział rektor Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu (UMW) prof. Piotr Ponikowski podczas oficjalnego otwarcia centrum 20 września br., gratulując dr hab. Bartoszowi Małkiewiczowi zamknięcia kolejnego etapu tego projektu. W uroczystości wzięli udział m.in. wiceminister edukacji i nauki Wojciech Murdzek, wojewoda dolnośląski Jarosław Obremski, przedstawiciele zarządu województwa dolnośląskiego Marcin Krzyżanowski i Krzysztof Maj. Nie mogło zabraknąć symbolicznego przecięcia wstęgi – tym razem z chirugiczno-robotyczną precyzją dokonał tego za pomocą robota da Vinci dr hab. Bartosz Małkiewicz, koordynator Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu ds. UCCR.

Wiceminister edukacji i nauki Wojciech Murdzek podkreślił, że jesteśmy świadkami momentu istotnego w rozwoju uczelni i szpitala, ale nie tylko. Dziś nowoczesne technologie wspierają wiedzę i zdolności człowieka, a umiejętności korzystania z nich powinny być standardem w kształceniu przyszłych lekarzy.

– Życzę państwu, aby wasze plany i marzenia były zawsze na wysokim poziomie. Wiem też, że poprzeczka postawiana jest tu wysoko przez pana profesora Ponikowskiego.

Chirurgia robotyczna w Polsce rozwija się w szybkim tempie. Aby ten trend utrzymać, nie wystarczy mieć robota – potrzebni są specjaliści, którzy potrafią wykonać zabieg z jego użyciem. We wrocławskim UCCR już teraz lekarze szkolą się w tej technice operacyjnej, nabierając doświadczenia. Planuje się iść dalej w tym kierunku, wykorzystując maksymalnie potencjał ośrodka.

– Od początku założenie było takie, by działalność UCCR nie ograniczała się tylko do obszaru klinicznego, ale by stał się on interdyscyplinarnym ośrodkiem naukowo-dydaktycznym, unikatowym w skali kraju – wyjaśnia dr hab. Bartosz Małkiewicz. – Zaczęliśmy od operacji radykalnego usunięcia prostaty, bo do niedawna była to jedyna procedura robotyczna w Polsce refundowana przez NFZ. Równolegle prowadziliśmy szkolenia urologów operatorów i lekarzy asystujących, anestezjologów oraz pielęgniarek. Teraz dołączą do nich operatorzy innych specjalizacji, m.in. chirurdzy onkologiczni i ginekolodzy. To konieczność, by dostosować zasoby wykwalifikowanej kadry medycznej do rosnącej liczby refundowanych procedur robotycznych.

Robot to tylko narzędzie



Dynamiczny rozwój chirurgii robotycznej w Polsce nastąpił po wprowadzeniu w kwietniu ub. roku refundacji przez NFZ zabiegów prostatektomii u pacjentów z rakiem stercza. W sierpniu br. w koszyku świadczeń gwarantowanych znalazły się dwa kolejne zabiegi robotowe: w leczeniu raka endometrium oraz raka jelita grubego.

– Obecnie roboty chirurgiczne pracują w ok. 40 szpitalach w Polsce, ale to się szybko zmienia, bo systemy te są montowane w kolejnych ośrodkach z miesiąca na miesiąc, z tygodnia na tydzień – mówi prof. Tomasz Szydełko, kierownik Uniwersyteckiego Centrum Urologii UMW i krajowy konsultant w dziedzinie urologii. – Tak dynamiczny rozwój krajowej robotyki stawia przed nami pewne wyzwania. Tzw. robot chirurgiczny tak naprawdę nie jest robotem, a jedynie narzędziem chirurgicznym. Brakuje mu przecież autonomicznej inteligencji i możliwości samodzielnego operowania. Nie ma operacji robotycznej bez dobrze wykształconego chirurga.

W opinii prof. Tomasza Szydełki, wszystkie specjalności zabiegowe powinny mieć w programie kształcenia robotykę. Dokonało się to już w urologii, w której w programie specjalizacyjnym, obowiązującym od tego roku, zostały wprowadzone obowiązkowe staże w ośrodkach zajmujących się chirurgią robotową. W jakich ośrodkach powinny się odbywać takie staże?

– W moim przekonaniu idealnie się do tego nadają ośrodki uniwersyteckie, które mają jednocześnie doświadczenie w dydaktyce i chirurgii robotowej – uważa konsultant krajowy w dziedzinie urologii. – Dzięki temu potrafią tak zaplanować kształcenie, by chirurg już po kilku kursach mógł samodzielnie przeprowadzać zabiegi. Tego rodzaju szkolenie powinni przechodzić nie tylko lekarze operatorzy, ale także asystenci, anestezjolodzy i pielęgniarki. W operacji robotowej bierze bowiem udział cały zespół ludzi, których trzeba nie tylko kształcić, ale którym należy także zapewnić dostęp do informacji. Uniwersytecki Szpital Kliniczny i Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu to ośrodek, który tego typu szkolenie może prowadzić na bardzo wysokim poziomie.

Prowadzenie specjalistycznych szkoleń według najwyższych standardów w UCCR zapewnia doświadczona kadra medyczna i dydaktyczna, dysponująca sprzętem z górnej półki. Poza samym robotem da Vinci Xi, sala robotyczna UCCR wyposażona jest w nowoczesny system multimedialny, który umożliwia transmisję na żywo z prowadzonych operacji i dwukierunkowy kontakt pomiędzy zespołem operacyjnym a słuchaczami.


Potrzebne wsparcie finansowe



W dalszej perspektywie planowane jest także udostępnienie UCCR na potrzeby nauczania studentów kierunku lekarskiego, by mogli poznać najnowsze metody terapeutyczne w okresie szkolenia klinicznego. Dostosowanie jednostki do celów dydaktycznych (m.in. druga konsola operatora z symulatorem, fantomy dla chirurgii robotycznej) wymaga dodatkowych środków, o które UCCR będzie aplikować m.in. w ramach konkursu FERS+, we współpracy z Centrum Zarządzania Projektami UMW.

– Planujemy szkolenia teoretyczne i praktyczne na różnych poziomach kształcenia kadr medycznych, także o zasięgu międzynarodowym z udziałem ekspertów w chirurgii robotycznej – dodaje dr hab. Bartosz Małkiewicz. – Jednym z naszych celów w tym obszarze jest np. tworzenie i wdrażanie programów szkoleniowych w terapii nowotworów układu moczowo-płciowego. W działalności naukowej nastawiamy się m.in. na prowadzenie innowacyjnych kierunków badań i prac rozwojowych z wykorzystaniem techniki robotycznej i np. technik rozszerzonej rzeczywistości, których celem jest rozszerzenie potencjału wykorzystania systemu chirurgii robotycznej. Poprzez udział w międzynarodowym projekcie ROSE, do którego oprócz UCCR zostały również zaproszone ośrodki chirurgii robotycznej z 10 krajów europejskich, będziemy mieli też możliwość interdyscyplinarnej analizy efektywności klinicznej, szkoleniowej i nowych rozwiązań w obszarze chirurgii robotycznej. W planach mamy tworzenie wysokiej jakości prospektywnych baz danych klinicznych. To podstawa do realizacji projektów badawczych i pozwalających na udział w projektach międzynarodowych. Od strony klinicznej, biorąc pod uwagę doświadczenie naszych operatorów, powinniśmy być ośrodkiem referencyjnym w zakresie chirurgii robotycznej i będziemy o to zabiegać, intensyfikując pracę kliniczną w pierwszym okresie działalności UCCR.


https://youtu.be/O5_3h4a_lmI





Informacja prasowa przygotowana przez Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu

Fot. Tomasz Król/USK



 
Marcin Drozd dyrektorem Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu

Marcin Drozd dyrektorem Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu



Zakończyło się postępowanie konkursowe w sprawie wyboru dyrektora Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. Członkowie komisji nie mieli wątpliwości co do wyboru kandydatury Marcina Drozda, dotychczas w funkcji p.o. dyrektora USK.

Marcin Drozd z wykształcenia jest lekarzem internistą i kardiologiem, absolwentem Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Ukończył także studia MBA na renomowanej Akademii im. Leona Koźmińskiego w Warszawie.

Z Uniwersyteckim Szpitalem Klinicznym we Wrocławiu, największą placówką ochrony zdrowia na Dolnym Śląsku, związany jest od 2019 r., gdzie przez ostatnie dwa lata pełnił funkcję Z-cy Dyrektora ds. Medycznych. Jest także cenionym nauczycielem akademickim, który dzieli się swoją wiedzą i doświadczeniem z młodymi adeptami medycyny. Od kilku lat jest członkiem European Society of Cardiology oraz Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

Dyrektor Marcin Drozd jest także społecznikiem zaangażowanym w działania dla seniorów. Od 2016 roku jest członkiem Rady Fundatorów Fundacji „Wspierajmy Seniorów”, a jego aktywność w fundacji ma niebagatelne znaczenie dla integracji seniorów z lokalnym środowiskiem oraz promocji ich aktywności fizycznej, umysłowej i społecznej.

Misja nowego dyrektora Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu jest jasna - kontynuacja doskonałej opieki zdrowotnej, realizacja sztandarowych w USK projektów, takich jak budowa Zintegrowanego Centrum Pediatrycznego, oraz dążenie do rozwoju szpitala uniwersyteckiego jako lidera innowacji w obszarze ochrony zdrowia i wiodącego ośrodka nie tylko w skali kraju.

 
Rusza realizacja Zintegrowanego Centrum Pediatrycznego w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu

Rusza realizacja Zintegrowanego Centrum Pediatrycznego w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu



  • Uniwersytecki Szpital Kliniczny (USK) im. Jana Mikulicza-Radeckiego we Wrocławiu rozpoczyna realizację budowy Zintegrowanego Centrum Pediatrycznego (ZCP). Dzisiaj została podpisana umowa z Ministerstwem Zdrowia na sfinansowanie przedsięwzięcia.
  • To sztandarowa inwestycja Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego i Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Całkowity koszt budowy ZCP ma wynieść ponad 223 mln zł. USK we Wrocławiu pozyskał środki finansowe w wysokości ponad 201 mln zł z Funduszu Medycznego.
  • Budowa ZCP ma przede wszystkim zabezpieczyć kompleksowe i specjalistyczne leczenie w obszarze pediatrii w najwyższym standardzie udzielanych świadczeń i umożliwić wdrażanie nowoczesnych technik leczenia dla najmłodszych pacjentów z regionu i całej Polski.
  • Centrum będzie mieścić się w nowym budynku. Na powierzchni ponad 17 tys. m2, planowane jest utworzenie około 140 wieloprofilowych łóżek, kilka specjalistycznych poradni, pracowni diagnostycznych i oddziału obserwacyjno-zakaźnego.
  • Budowa nowego ośrodka pozwoli też na rozszerzenie działalności USK. Unikatowym w skali regionu będzie obszar pediatrii metabolicznej i genetyki klinicznej, które będą stanowić zintegrowane centrum chorób rzadkich. W projekcie uwzględniono również znaczne poszerzenie działalności w zakresie dziecięcej kardiologii interwencyjnej.
 
W związku z zakończeniem etapu przygotowań i podpisaniem umowy na realizację budowy Zintegrowanego Centrum Pediatrycznego, dyrektor szpitala – Marcin Drozd, przedstawił następne kroki, które mają przybliżyć udostępnienie najmłodszym pacjentom i ich rodzicom obiektu stworzonego od podstaw z myślą właśnie o nich.

- Przechodzimy do fazy rzeczywistego działania, czyli rozpisania przetargów na zaprojektowanie i wybudowanie obiektu oraz w kolejnych latach na dostawę sprzętu i wyposażenia – powiedział podczas spotkania z dziennikarzami Marcin Drozd, dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.- Będziemy szukać najlepszych partnerów i kontrahentów, którzy spełnią nasze oczekiwania i zapewnią najwyższą jakość usług. Będziemy również monitorować postęp prac i dbać o terminowość oraz zgodność z harmonogramem. Naszym celem jest jak najszybsze oddanie Zintegrowanego Centrum Pediatrycznego do użytku.

Nowe centrum pediatryczne, to jednak nie tylko budynek i nowoczesne wyposażenie. To przede wszystkim nowa koncepcja opieki pediatrycznej, której w obecnych warunkach rozproszonych klinik pediatrycznych nie da się zrealizować.

- Spełniamy marzenia – podkreślił rektor Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Prof. Piotr Ponikowski przypomniał, że idea narodziła się wiele miesięcy wcześniej. Wypracowana koncepcja została wpisana w projekt, który uzyskał bardzo wysoką ocenę komisji konkursowej. – Cieszę się, że dziś zamykamy część formalną. Nie zawiedziemy oczekiwań. Dla nas najważniejszym, finalnym momentem, będzie ten, kiedy w nowoczesnym centrum pediatrycznym przyjmiemy pierwszego pacjenta. Wrocław zasługuje na inwestycję tej skali, wierzę, że będzie ona dla Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego i Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu pierwszą z wielu – zaznaczył rektor Ponikowski.

Zintegrowane Centrum Pediatryczne jako budynek będzie w każdym szczególe dostosowane do nowej koncepcji leczenia, według której dziecko ma przebywać w szpitalu dokładnie tak długo, jak jest to koniecznie jedynie ze wskazań medycznych.

- Kluczowym elementem nowej jednostki będzie oddział jednodniowy, który dzięki odpowiedniej infrastrukturze oraz organizacji pracy pozwoli na zwiększenie liczby udzielanych świadczeń zdrowotnych przy jednoczesnej redukcji kosztów - Na tym oddziale będzie prowadzona nie tylko diagnostyka, lecz także wiele procedur leczniczych, które mogą być w tym trybie realizowane, np. terapie z zastosowaniem leków biologicznych czy hormonów.

- Lekarze różnych specjalności, żeby móc ze sobą współpracować też potrzebują do tego warunków - podkreślał prof. Leszek Szenborn, kierownik Kliniki Pediatrii i Chorób Infekcyjnych Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. - Zintegrowane Centrum Pediatryczne nam to zapewni. Dzisiaj na konsultację przemieszczamy się w różne części miasta, a dzięki ZCP będziemy spotykać się codziennie przy łóżkach chorych, na wspólnych konsultacjach, ale również na korytarzach. Będziemy mogli bardzo szybko ustalić wszystkie potrzeby i optymalny plan leczenia. Przyszłość zapowiada się wspaniale, ale my na tę przyszłość szykujemy się dzisiaj. Już dzisiaj, kliniki pediatryczne integrują swoje działania, żebyśmy wchodząc do nowego budynku mogli od razu przystąpić do realizacji naszego planu – wyjaśniał prof. Szenborn.

Bardzo istotnym uzupełnieniem będzie zintegrowany z centrum obszar obserwacyjno-zakaźny. O tym, jak ważny jest to element, przekonała nas ostatnia pandemia COVID-19, a nie można wykluczyć, że podobne zdarzenia będą miały miejsce również w przyszłości.

Budowa nowego ośrodka pozwoli też na rozszerzenie działalności o dziedziny, których dotychczas uniwersytecka pediatria we Wrocławiu nie miała. Te nowe obszary to dziecięca kardiologia interwencyjna oraz obszar chorób rzadkich, który znalazł się w priorytetach polityki zdrowotnej dla Dolnego Śląska. Uzupełnieniem będzie także neurologia pediatryczna – jej również dotąd nie było, a jest niezbędna nie tylko dla obszaru chorób rzadkich, ale i całej pediatrii, także ze względów dydaktycznych.

Centrum będzie mieścić się w nowym pięciokondygnacyjnym budynku o powierzchni prawie 17 tys. m2, zlokalizowanym w sąsiedztwie Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej.


 
USK we Wrocławiu angażuje się program społeczny „Porusz serce”

USK we Wrocławiu angażuje się program społeczny „Porusz serce”



Tyko niecałe 50 proc. osób, u których doszło do nagłego zatrzymania krążenia (NZK) poza szpitalem, może liczyć na pomoc świadków zdarzenia. To o wiele za mało, dlatego Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu rozpoczyna realizację programu edukacyjno-informacyjnego „Porusz serce”. W ramach akcji będzie uświadamiać, jak ważna jest natychmiastowa resuscytacja oraz uczyć, jak przeprowadzać ją skutecznie i bezpiecznie.

Nagłe zatrzymanie krążenia to stan, w którym serce przestaje prawidłowo pracować i tłoczyć krew, co prowadzi do niedotlenienia i upośledzenia pracy wielu narządów, w tym mózgu – organu najbardziej wrażliwego na brak składników odżywczych dostarczanych przez układ krwionośny. Osoba, która nie otrzyma pomocy na czas, umiera, a jeśli otrzyma ją za późno, w jej organizmie dochodzi do poważnych, często nieodwracalnych, zmian neurologicznych.

– Jako pracownicy systemu ochrony zdrowia i społeczność uczelni medycznej jesteśmy boleśnie świadomi, jak bardzo skuteczność działań podejmowanych przez nas w karetce czy szpitalu, jest uzależniona od pomocy udzielonej poszkodowanym przez bezpośrednich świadków zdarzenia – mówi prof. Piotr Ponikowski, rektor Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. – Mamy tylko kilka minut, aby uratować ludzkie życie, dlatego wspólnie z partnerami chcemy uświadamiać, że udzielanie pierwszej pomocy nie jest trudne i może wyłącznie pomóc, a nie zaszkodzić.

List intencyjny w sprawie wspólnej realizacji programu „Porusz serce” uczelnia podpisała we wtorek, 22 sierpnia z przedstawicielami Gminy Wrocław - Wrocławskim Centrum Rozwoju Społecznego i Departamentem Edukacji, Komendą Wojewódzką Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu, Komendą Wojewódzką Policji we Wrocławiu, Strażą Miejską Wrocławia oraz Uniwersyteckim Szpitalem Klinicznym we Wrocławiu.

– Zamierzamy pojawiać się na dużych wydarzeniach sportowych, w przestrzeni publicznej Wrocławia, mediach i social mediach. Planujemy również eventy we wrocławskich przedszkolach i szkołach – wyjaśnia dr Paweł Gawłowski adiunkt w Centrum Symulacji Medycznej UMW, koordynator programu „Porusz serce”, ratownik medyczny. – Mamy też deklaracje największych wrocławskich uczelni, które chcą przystąpić do projektu i wspólnie informować oraz uczyć wrocławian, jak poruszać serca. Cieszę się, że udało nam się połączyć tyle instytucji w jednym bardzo ważnym celu, którym jest przekazywanie wiedzy jak skutecznie ratować ludzkie życie

Nagłe zatrzymanie krążenia objawia się utratą przytomności, brakiem tętna i oddechu lub oddechem, który jest niewydolny. W większości przypadków jego przyczyną są schorzenia serca (np. niewydolność, choroba niedokrwienna), a do czynników ryzyka należą problemy wieńcowe, nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, zaburzenia elektrolitowe czy niezdrowy tryb życia (otyłość, palenie tytoniu). NZK może wystąpić także podczas wypadków (np. tonięcie, zatrucie, porażenie prądem).

Jednoznacznych danych brakuje, ale według szacunków z powodu NZK każdego roku w Europie umiera 350-700 tys. osób, a w Polsce około 40 tys. Co więcej, w 60-80 proc. przypadków do nagłego zatrzymania akcji serca dochodzi w warunkach pozaszpitalnych, czyli w domu, pracy, sklepie czy na ulicy.

– W takiej sytuacji liczy się każda sekunda. Prowadzenie resuscytacji do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego czterokrotnie zwiększa szanse pacjenta, a więc, mówiąc wprost, życie osoby, u której doszło do zatrzymania akcji serca jest w rękach tych, którzy znajdują się obok – tłumaczy dr hab. Robert Zymliński, kierownik Kliniki Intensywnej Terapii Kardiologicznej Instytutu Chorób Serca UMW.

Resuscytacja (która polega na uciskaniu klatki piersiowej), pozwala na zachowanie przepływu krwi do najważniejszych narządów. Powinna być przeprowadzona możliwie najszybciej. Z każdą minutą szanse pacjenta maleją o 10 proc., a brak jakichkolwiek działań ratowniczych w pierwszych czterech minutach od zatrzymania akcji serca sprawia, że chory jest właściwie bez szans.

– Niestety, każdego dnia widzimy śmiertelne efekty nieudzielania pierwszej pomocy, wynikające z braku wiedzy czy obaw świadków zdarzenia. Rozumiemy ich i właśnie dlatego chcemy uświadamiać, że czynności, które mogą wykonać przed przyjazdem karetki, nie są trudne czy skomplikowane, a za to ogromnie ważne w tzw. „łańcuchu przeżycia” – podkreśla dr hab. Wiktor Kuliczkowski, prof. UMW, kierownik Pracowni Hemodynamiki Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.

USK jako jedyny szpital w kraju prowadzi program leczenia pozaszpitalnego zatrzymania krążenia z wykorzystaniem ECMO (WOHCA – Wroclaw Out-of-Hospital Cardiac Arrest). W porozumieniu z Pogotowiem Ratunkowym we Wrocławiu placówka przyjmuje pacjentów po NZK, których stan jest na tyle poważny, że wymaga podłączenia do tzw. sztucznego serca. Takich pacjentów jest dużo, a dodatkowo dane wskazują, że w przypadku osób, u których dochodzi do NZK poza placówką medyczną, udaje się uratować tylko jedną na dziesięć poszkodowanych.

- Cieszę się, że Uniwersytecki Szpital Kliniczny jest partnerem programu „Porusz serce” bowiem chcemy poprzez takie działania i inicjatywy edukacyjne zabezpieczać zdrowie i życie mieszkańców całego regionu. Najważniejszą rzeczą w ratowaniu jest to, aby ludzie nie bali się podejść do osoby potrzebującej pomocy. I właśnie szkolenia mają na celu przełamanie strachu i obawy wśród osób udzielających pierwszej pomocy. Naszym wspólnym celem w tym projekcie jest to aby coraz więcej ludzi nie przechodziło obojętnie obok osób, którym taka pomoc jest potrzebna i żeby wiedzieli co w danym momencie mogą zrobić i jak tej pomocy udzielić – mówi Marcin Drozd, dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.

Celem akcji „Porusz serce”, jak dodaje dr Paweł Gawłowski, jest również mówienie o rzekomych konsekwencjach prawnych, jakie mogą ponieść osoby udzielające pomocy (a takich nie ma) oraz walka z mitami, które zniechęcają świadków zdarzenia do rozpoczęcia RKO.

„Porusz serce” nie jest pierwszą inicjatywą uczelni związaną z udzielaniem pierwszej pomocy oraz ratowaniem zdrowia i życia. UMW wyposażył budynki na terenie kampusu w dziesięć automatycznych defibrylatorów zewnętrznych AED i prowadzi akcję edukacyjną dotyczącą wykorzystania tych urządzeń (m.in. spoty w środkach komunikacji miejskiej, szkolenia wśród pracowników). Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu został też partnerem merytorycznym projektu Open AED Map, który promuje wiedzę na temat AED i umożliwia dostęp do ponad 70 tys. lokalizacji urządzeń na całym świecie. Wszystkie działania mają służyć podniesieniu bezpieczeństwa wrocławian oraz odwiedzających stolicę Dolnego Śląska gości.

– W ramach programu będziemy promować zakup i naukę korzystania z AED, bo zastosowanie resuscytacji wraz z użyciem defibrylatora zwiększa szanse na przeżycie aż o 50-70 proc. – dodaje dr hab. Robert Zymliński, prof. UMW.

Informacja prasowa przygotowana przez Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu .


 
Wykład ekspercki w zakresie obturacyjnego bezdechu sennego w USK

Wykład ekspercki w zakresie obturacyjnego bezdechu sennego w USK



Szanowni Państwo,
w imieniu prof. Andrzeja Szuby, kierownika Kliniki Angiologii i Chorób Wewnętrznych Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu zapraszamy serdecznie w najbliższy piątek na otwarty wykład pt. „ Obturacyjny bezdech senny i choroby układu krążenia”, którygościnnie wygłosi prof. dr hab. n. med. Robert P. Skomro.

Wykład odbędzie się 28 lipca 2023 r. o godz. 10:30 w sali wykładowej nr 3.48 USK we Wrocławiu przy ul. Borowskiej 213 (budynek H, II piętro). Wykład ma charakter otwarty dla wszystkich uczestników (również studentów) i nie jest wymagana wcześniejsza rejestracja.

Prof. dr hab. n. med. Robert Skomro jest pulmonologiem i specjalistą zaburzeń snu, profesorem i kierownikiem Wydziału Respirologii, Intensywnej Terapii i Medycyny Snu na Uniwersytecie Stanowym Saskatchewan w Saskatoon w Kanadzie oraz wiceprezesem Canadian Sleep Society. Jest autorem ponad 50 publikacji naukowych z zakresu pulmonologii i chorób snu, prowadzi także aktywny program badawczy koncentrujący się na implikacjach nieleczonego OBS.

***

Prof. Skomro uzyskał tytuł doktora medycyny na Uniwersytecie Saskatchewan w Kanadzie, a następnie doktora na Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu. Po uzyskaniu dyplomu medycznego ukończył rezydenturę w zakresie chorób wewnętrznych i pulmonologii w Kanadzie oraz stypendium w zakresie badań nad medycyną snu pod kierunkiem prof. Meira Krygera i M. Younesa na University of Manitoba.

Jest uznanym liderem w zaburzeniach snu i chorobach związanych z obturacyjnym bezdechem sennym, przewodniczącym Komitetu ds. Snu i Oddychania w Canadian Thoracic Society oraz doradcą kanadyjskiego Royal College of Physicians & Surgeons.

Prof. Skomro pełni także funkcję dyrektora Sleep Disorder Centre Saskatchewan Health Authority w Saskatoon oraz jest jednym z członków założycieli Kanadyjskiego Konsorcjum Badawczego Zaburzeń Snu (Candian Sleep and Circadian Rhythm Network) - grantu rozwojowego finansowanego przez CIHR.

 
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnie >>

Strona 1 z 19

Shock Team

Internetowe Konto Pacjenta

Wyniki Laboratoryjne

Portal Pacjenta

Odwołanie wizyty

1.jpg

Sieć kardiologiczna

1.jpg

Dobry Posiłek

logo.jpg

Konsultacje anestezjologiczne

konsultacje.jpg

Wykrywanie wad rozwojowych

UCCR.jpg

Centrum Robotyki

centrum_robotyki.jpg

Badanie opinii pacjentów

nowe.jpg

Studenci materiały szkoleniowe

nowe.jpg

Wolontariusze materiały szkoleniowe

kopia.jpg

Medycyna Nuklearna

Unicef

Informacja dla obywateli Ukrainy



USK pomaga Ukrainie



Obraz_422.jpg